środa, 4 listopada 2009

Krew

Dla tych którzy nie wiedzą kim jest Rafał Kwaśniewski, krótka notka z Wikipedii .

Aktywny od drugiej połowy lat 80. XX wieku w polskich zespołach: Deuterze, Dezerterze, Sstil, Krew, Kulcie i innych, kojarzonych z tzw. warszawską sceną niezależną.
Działał w zespole Kult - nagrał z nim album Kaseta i występował na koncertach w 1989 roku, po czym opuścił grupę, decyzją Kazika Staszewskiego.
Był współzałożycielem zespołu Elektryczne Gitary , z którym zagrał na płycie Wielka radość i występował na koncertach od 1990 do 1992, kiedy to opuścił zespół.
Jego obecność w zespole i późniejsze opuszczenie Elektrycznych Gitar, gitarzysta i klawiszowiec Piotr Łojek, współzałożyciel zespołu, skomentował po ośmiu latach następująco:
"Kuba stworzył repertuar, Rafał był doświadczonym rockmanem, znał na mieście każdą dziurę, gdzie można było coś z tym materiałem zrobić. Ja byłem pomostem między nimi. Rafał na początku wykonał wielką pracę, aranżując pierwszy album. Potem odszedł z zespołu, bo jak pokazało życie, taki układ nie mógł funkcjonować. Używając języka sportowego, był mocnym zawodnikiem, ale za mocno grał w polu. Uzbierał za dużo żółtych kartek i arbiter postąpił zgodnie z przepisami ".
W 1992 roku założył w Krakowie zespół PRL, w którym pełnił funkcję lidera, wokalisty i gitarzysty, a także był autorem prawie całego repertuaru. Równolegle występował m.in. w zespole Homo Twist jako gitarzysta basowy. Zagrał jako gitarzysta w dwóch utworach na albumie Homo Twist .
Od końca lat 90. zeszłego wieku ograniczył aktywność muzyczną.
Rafał Kwaśniewski zwykle grał w klasycznym, rockowym stylu, kojarzącym się np. z Ray'em Daviesem z zespołu The Kinks lub Lou Reedem. Dał się również poznać jako utalentowany autor piosenek - zarówno muzyki, jak i tekstów.
Kazik Staszewski następująco scharakteryzował Rafała Kwaśniewskiego:
"Koniecznością jest, abyście wy wszyscy posłuchali zespołu PRL. Kwasek jest jedną z dwóch osób, z którymi już bym nie chciał więcej wspólnie pracować, ale to nie przeszkadza powiedzieć mi, że wielkim artystą jest i ze wszech miar niedocenionym ".
Zgrywka pochodzi ze strony Pana Mietka .


Krew - Love'89 (1989)




1. Kolejny dzień
2. Jesteście skuci
3. Mówią gazety i dzienniki mówią
4. Jak kamień
5. Głos z glębi, głos z góry
6. Magiczny autobus
7. Więcej życia
8. Bikiniarze
9. Czarna ,twarda, kamienista droga
10. Mahamanta

KLIK

niedziela, 1 listopada 2009

Kwasek

Miasta w komie: Kwasek



Rafał nie daj się. Czekamy na nową muzę.

P.s
Dzięki Pawel za cynk

sobota, 31 października 2009

Bandog

W roku 1987 w Krakowie trzech muzyków (Wörki, Dzida, Maciek) postanowiło powołać do życia band o nazwie Neuroza. Po kilku latach spędzonych na scenie niezależnej , skład się rozszerzał ,doszło kilku nowych muzyków i w 1994 postanowiono zmienić nazwę grupy. Po rozesłaniu swojego pierwszego materiału do kilku firm fonograficznych , już jako Bandog zespół w 1996 roku związał się kontraktem płytowym z wytwórnią KOCH. W tym samym roku został nagrany pierwszy album pod tytułem "Bandog", był on pierwszą polską płytą, na której połączono ostre hardcore'owe granie z instrumentami dętymi. Mimo tego dość nietypowego współbrzmienia, płyta została bardzo dobrze przyjęta przez dziennikarzy i publiczność. Muzycy w umiejętny sposób połączyli czadowe granie z melodią , powodując że muzyka łatwiej trafia do słuchacza. Grupa otwarcie przyznawała się do fascynacji bostońsko-nowojorskim hardcorem, którego nie sposób niezauważyć na tym albumie.


Rok później, idąc za ciosem, wydają kolejną płytę pod tytułem "Gangska" z gościnnym udziałem między innymi"Bolca", będącą logiczną kontynuacją debiutu. Nadal dominuje wcześniej obrany kierunek; wyluzowany, melodyjny hardcore, ale zdarza im się zjechać w stronę ska, reggae czy hard rocka. Krakowska grupa wyraźnie rozkoszuje się muzykowaniem i ma dobry ubaw pożyczając z różnych stylów i gatunków, dodatkowo przyprawiając to odrobiną szaleństwa. Na płycie znalazły się także covery "House of Fun" grupy Madness i "Start Today" grupy Gorillabiscuits. Po wydaniu płyty zespół koncertował z takimi gwiazdami polskiej sceny niezależnej, jak Albert Rosenfield, Tuff Enuff, Illusion, Skankan, Acid Drinkers, Flapjack, Dynamind. Zespół w roku 1998 roku zagrał na Przystanku Woodstock w Kostrzynie, a także kilkakrotnie na Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Krakowie. Brał również udział w akcji "Muzyka Przeciwko Rasizmowi".
W związku z chorobą wokalisty zespół praktycznie przestał istnieć na początku 1999 roku.


Bandog (1996)

01. WRONG SIDE
02. BRIGHT SIDE
03. OUR ONLY WEAPON
04. DEMON'S EYE
05. SOMEONE ELSE
06. DADDY
07. BLOOD ON ICE
08. DONT ASK ME WHY
09. 0-700...
10. THINK TWICE



Gangska (1997)

01. Intro
02. Ignorance
03. Bad Attitude
04. If I Had Been Born in Boston
05. Old School Respect
06. House of Fun
07. Tak Zostanie!
08. Start Today
09. Parasite
10. Dog's Fight
11. Piosenka Sztajmowska
12. Don't Ask Me Why
13. Wodze

sobota, 24 października 2009

Alka Mrożka projekty różne

O Stalowym Bagażu już trochę było w poprzednim temacie. Nie wiem skąd Toller wygrzebał te nagrania , ale dzięki mu za to, bo chyba nikt tego już nie wyda w formie kompaktowej. Ze swojej strony dorzuciłem kawałek "Baczność" znaleziony gdzieś w sieci. Jeśli macie jakiekolwiek nagrania Bagażu to proszę wrzucajcie do komentarzy ,może nam się uzbiera jeszcze kilka nagrań. Byłem na ich koncercie w 81 roku (jednym z moich pierwszych) grali jako grupa poprzedzająca Kombi. Mój znajomy, również Piotr (pozdrawiam, bo wiem że bywa na blogu) miał ten koncert nagrany na Grundigu ale kaseta gdzieś przepadła. To pierwsze wcielenie Stalowego Bagażu było ostrzejsze. Nie mieli jeszcze klawiszy i śpiewał chyba basista o ile dobrze pamiętam. Występ był krótki ale bardzo mi się podobał , bardziej niż Kombi. To tyle o grupie, jeśli ktoś ma coś do dodania zapraszam do komentarzy.
W 1989 roku Mrożek nagrał swoją pierwszą solową płytę. "Shagya", to album z nastrojową , relaksującą , akustyczno-elektryczną muzyką ilustracyjną. Bardziej zbliżoną do gatunku New Age , niż jakichkolwiek dotychczasowych dokonań artysty. Wykorzystał na niej wszystkie "szarpane instrumenty" jakie były w jego posiadaniu. Słychać na niej trochę amerykańskiego country co wiąże się z użyciem klasycznych dla tego gatunku dobro i slide guitar. Muzyka nie dla wszystkich ale może się podobać.
Co do trzeciego zaprezentowanego tu materiału to mam mały problem. Odrazu chcę powiedzieć że nie znałem tego wcześniej. Słucham tego przez ostatnie trzy dni i stwierdzam że to r e w e l a c y j n a płyta. Wszystko na niej jest świetne. świetne kompozycje ,świetne teksty, świetny wokal , świetne aranżacje i prześwietna gitara Mrożka. Widać że lubi sobie pograć i jak się czasem rozpędzi to trudno mu się zatrzymać, a każde gitarowe solo tryska niesamowitą energią. Uwielbiam takie granie. Aż nie chcę myśleć jak te kawałki brzmiały by na koncertach uwolnione z płytowych ograniczeń. Lubię odkrywać takie rzeczy zwłaszcza w kilkanaście lat po premierze. Uczcie się młodzi jak powinna wyglądać dobra rockowa produkcja. Problem mam tylko jeden - dlaczego ta płyta firmowana jest jako Nurt , jeśli z Nurtem nie ma nic wspólnego oprócz osoby lidera. Klimatem przypomina nagrania z pierwszej połowy lat osiemdziesiątych. Nawet autorka tekstów jest ta sama co na płycie Jana Kowalskiego. Czyżby była to próba użycia nazwy Nurt w celu komercyjnym; sprzedania jak największej ilości płyt ? Jeśli tak ,to ktoś coś spieprzył podczas promocji (jeśli takowa była) bo płyta przeszła niezauważona a materiał jest naprawdę przedniej marki.


Stalowy Bagaż - Utwory zebrane z lat 1981 - 1984


1. Bądź sobą
2. Opera
3. Morze ognia
4. Synowie nocy
5. Aisak
6. Weź mnie
7. Spowiedź
8. Wielki błąd
9. Baczność

KLIK


Aleksander Mrożek - Shagya (1989)




Nurt - Motyle i kloszardzi (1995)





P.s
Dzięki gLan i Toller za nagrania

środa, 21 października 2009

Do wewnątrz i na zewnątrz

Zanim była Recydywa był Jan Kowalski. Zanim był Jan Kowalski był Stalowy Bagaż. A zanim powstał Stalowy Bagaż był Porter Band, a wcześniej Nurt. Tak w wielkim skrócie przedstawia się droga muzyczna Alka Mrożka, gitarzysty i w większości przypadków lidera wymienionych formacji. Nie miał szczęścia Stalowy Bagaż który po krótkim romansie z Izabelą Trojanowską postanowił nagrać coś na własną rękę. Z nowym wokalistą, Loenardem Kaczanowskim, ukończyli nagrywanie swojej pierwszej płyty 12 grudnia 1981 roku w rozgłośni Polskiego Radia w Szczecinie a więc dzień przed wprowadzeniem stanu wojennego. Nagrano 10 utworów do tekstów Jacka Zwoźniaka i Macieja Zembatego, ale album niestety nigdy się nie ukazał.
W 1984 roku Mrożek powołuje do życia grupę Jan Kowalski w której oprócz niego znaleźli się Małgorzata Szczęch (śpiew), Ireneusz Nowacki (perkusja) i Roman Tarnawski (bas, znany z grupy Cross) którego później zastępuje Andrzej Pluszcz. Po roku działalności nagrywają longplay o tytule "Inside Outside Songs" który zawiera nowoczesne jak na owe czasy pop-rockowe kompozycje zbliżone klimatem do nagrań Izabeli Trojanowskiej. Największym i chyba jedynym przebojem z tej płyty był utwór "Miasto mężczyzn" grany czasami w radio. Dziwne niby-operowe maniery wokalne Małgorzaty Szczęch a nawet to, że w niektórych utworach brzmi jak Kora , nie pomogły grupie w zdobyciu popularności na krajowym rynku. Jan Kowalski umiera śmiercią naturalną w 1985 roku, a Alek Mrożek wraz z sekcją rytniczną (z pożytkiem dla rodzimego rocka) , zmieniają gatunek muzyki i nazwę na Recydywa Blues Band.


Inside Outside Songs (1985)



KLIK