środa, 2 stycznia 2013

NS styczeń 1983


 
 
 
 
 
 
 
 

16 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Mocna rzecz ta lista przebojów. Byliśmy wtedy piękni i młodzi wszystko jeszcze było przed nami, a dziś niestety co raz mocnej sypie z górki.
Cóż to za piękny był czas, na 10 pozycji na liści przebojów tylko 2 nagrania zagraniczne, swoją drogą znakomite. Cała ta lista to zestaw kilerów, włącznie z Trojanowską.

Ech to se już newrati ;-)

ps: swoją drogą w artykule o debiutującym wtedy zespole Lady Punk, wymienione są dwa nagrania grupy, o których, chyba, nigdy nie słyszałem, to nagrania to, Dobre rady oraz Jak nie ma, tak nie ma.
Hmmm?

RObert POland pisze...

Propozycje: ,,Don`t Go" - Jazoo :D

Zawsze mnie ta literówka (spolszczenie?) bawiła.

Non Stop oraz MM to były pisma, które w tamtych latach ogromny nacisk kładli na promowanie tego, co się działo w polskim rocku.
Tak, jakby przeczuwali, że akurat teraz jest TEN moment, jeden z ważniejszych. I mieli rację - dziś te pisma są bezcenną skarbnicą wiedzy, a i muzycy byli często po szkołach muzycznych, o których warto było pisać.

Teraz to już szkoda gadać - patrząc na programy typu IDOL, jak wielu bez głosu, muzycznego wykształcenia, często nawet nie znający nut - pcha się taki dzieciak jeden z drugim na afisz, dobrze że Non Stop już nie istnieje, bo by zażyczył sobie taki grajek jeszcze swoją gębę na okładkę.

To się nie wróci, ale to co było najważniejsze - przeżyliśmy.

Anonimowy pisze...

To fragment ówczesnej rzeczywistości, bo przecież były jeszcze inne.
Mnie np grzały wtedy Iron Maideny, Judas Priesty, Van Haleny, Motorheady, i temu podobne "grzałki"
Ale lubiłem też posłuchać listy przebojów radiowej jedynki, czy np Telewizyjnej Listy Przebojów gdzie zestaw wykonawców był trochę inny, niż np w popularnej Trójce.
Bez sprzecznie rok 1983 i rok 1984 to dominacja rocka, dalej nastąpi era "bum cyk cyk" Czyli Kapitany Nemo, Papa Dance, Młode Tłoki, Sandry i temu podobne.
Byliśmy po prostu muzycznie kilka lat za murzynami.

ps: A Idole niech sobie będą, ale niech będzie jakaś alternatywa w postaci programów, w których chodzi o muzykę, a nie tylko o show.
Mam chyba 10 kanałów muzycznych w kablówce w tym jeden około rockowy.
Widać rock mało kogo dziś interesuje.

Anonimowy pisze...

Najczęściej ostatnio oglądam kanał Mezzo. Transmisje z koncertów muzyki dawnej granej na instrumentach dawnych są pyszne. Na ogół bez prądu, to robi wrażenie.
Ciekawe jakby wyglądałby koncert zespołów synth-popowych gdyby im prąd wyłączyć? ;-)

RObert POland pisze...

Ciekawe jakby wyglądałby koncert zespołów synth-popowych gdyby im prąd wyłączyć? ;-)

Posłuchaj sobie Pet Shop Boys akustycznie, lub koncert z Londyńską Orkiestrą. Tak by brzmieli :)

Anonimowy pisze...

ale czy to nadal synth pop jest?

RObert POland pisze...

Gitary elektryczne też chyba są na prąd. Czy więc...

i tak dalej i tak dalej,można by pisać a pisać, ale mam inne jeszcze sprawy w życiu, więc przystopuję :)

Andrzej Kowlik pisze...

Wbrew pozorom jest masę instrumentów którym do tego aby grały prąd nie jest potrzebny.

Ale oki doki, dajmy spokój.

Andrzej Kowlik pisze...

Dla lubiących zestawienia - podsumowanie roku 1983.
Punktacja: 1 miejsce - 10 pkt. , 2 - 9 pkt. ... 10 miejsce - 1 pkt.

LEGENDA
1 - miejsce zajęte w podsumowaniu
2 - liczba zdobytych punktów w podstawowym zestawieniu
3 - ilość razy w podstawowym zestawieniu (TOP10)
4 - najwyższa osiągnięta pozycja
5 - ilość razy na pozycji nr 1
6 - wykonawca i tytuł

1. 28 3 1 2 Republika - Śmierć w bikini
2. 20 2 1 2 Oddział Zamknięty - Obudź się
3. 20 3 1 1 Mike Oldfield & Maggie Reilly - Moonlight Shadow
4. 19 3 1 1 Maanam - Nie poganiaj mnie bo tracę oddech
* 19 3 1 1 Dionne Warwick - Heartbreaker
5. 19 3 2 - Lady Pank - Mniej niż zero
6. 18 2 1 1 Republika - Znak równości
7. 18 2 2 - Republika - Arktyka
8. 17 2 2 - Lady Pank - Wciąż bardziej obcy
* 17 2 2 - Republika - Sexy Doll
9. 15 2 2 - Lady Pank - Kryzysowa narzeczona
10. 15 2 3 - Oddział Zamknięty - Prywatka

11. 15 3 4 - Budka Suflera - Jolka , Jolka pamiętasz
12. 14 2 1 1 Perfect - Autobiografia
13. 14 3 1 1 Republika - Telefony
14. 14 2 2 - Rezerwat - Obserwator
15. 14 2 3 - E.L.O. - Rock And Roll Is King
16. 14 3 4 - Lady Pank - Vademecum skauta
17. 13 2 1 1 Robert Plant - Big Log
18. 13 2 2 - Men At Work - Down Under
19. 13 2 3 - Bajm - Józek , nie daruję ci tej nocy
* 13 2 3 - Robin Gibb - Juliet
20. 13 2 4 - Yazoo - Don't Go

21. 13 3 4 - Maanam - Kocham cię kochanie moje
22. 12 2 3 - The Human League - Mirror Man
23. 11 2 2 - Urszula - Luz blues , w niebie same dziury
24. 11 3 4 - Dire Straits - Private Investigations
25. 11 2 5 - Genesis - Mama
26. 10 1 1 1 Franek Kimono - King Bruce Lee karate mistrz
27. 10 2 2 - TOTO - Africa
28. 10 2 3 - Oddział Zamknięty - Twój każdy krok
29. 10 2 5 - Oddział Zamknięty - Andzia i ja
30. 9 1 2 - Maanam - Raz dwa , raz dwa
* 9 1 2 - Robert Plant - Moonlight In Somosa

Adel pisze...

This blog rocks!

Zero Dramas

TOM pisze...

Jak można nie kochać lat 80-tych - wiem że to retoryczne ale widzimy choćby po tej liście !Przecież to same klasyki ! a co do stylów muzycznych - poza soulem, jazzem i kilkoma innymi, z pewnymi wyjatkami oczywiście, starałem się "łykać" różne dźwięki - nie byłem jakimś wielkim fanem Judasów ( moja siostra a owszem więc dużo mi przemycała nowinek ) więc żadne Overkill czy Saxon, przez italo, disco, synth-pop, rock, punk i i powiedzmy muzykę środka nie były mi obce i to one do dzisiaj królują w nieco innej oczywiście niż kiedyś kolejności ale TO BYŁA MUZYKA ! Poprzeczka była zdecydowanie wyżej postawiona. Zgadzam się z przedmówcami. Nie wszystko się broni, to fakt, ale nie tylko pojedyncze utwory ale wiele całych płyt to prawdziwe perełki, majstersztyki. I fajnie tak na sercu że dorastało się z tą muzyką, gitara to była gitara a kanały muzyczne, stacje radiowe czy videoklipy miały zdecydowanie większą siłę rażenia i oddziaływania.
Z tego podsumowania roku 83 to same hiciory i to wielkie ! Często i dzis do nich wracam - i co raz chętniej to takich, starych notowań. Dzięki
PS
Kiedyś do niektórych notowań nie przywiązywałem takiego znaczenia - po prostu były i to się działo tu i teraz a po latach widać co tak na prawdę rządziło i kto się ostał i pozostał w pamięci słuchaczy.
Tomasz

Anonimowy pisze...

Akurat z tego podsumowania, listy przebojów non stopu, która nie była wtedy jakąś istotną listą, wszystkie nagrania bronią się.

Andrzej Kowlik pisze...

Na okładce to Kora? Bo mam wątpliwości.
http://audio.com.pl/muzyka/grace-jones-powraca:1
;-)

Andrzej Niedziółka pisze...

Więcej takich stron o muzyce z lat 80. Pozdrawiam.
olawski.blogspot.com

dlamuzyki pisze...

Taka piękna pieśń "Zaopiekuj się mną"
gra w mojej duszy niezmiennie...

P.S. Kolekcjonuję znajomości tych, którzy kochają muzykę!!! Pozdrawiam!!!

Adamski667 pisze...

Trafiłem na ten blog przypadkowo szukając informacji, okładki albumu Fala vol. III i zostaję tu na zawsze! Fantastyczne materiały, szczególnie skany pisma NON-STOP. Wielkie dzięki!
Jestem teraz na etapie poszukiwania pracy i widząc te ogłoszenia zakładów na stronach czasopisma Non-Stop widzę różnicę jak dużo dawały firmy wtedy pracownikowi, a ile teraz... Siekiera pokoleniowa po prostu!

Obiecuję, że poszperam w piwnicy różnych skarbów i odezwę się niebawem! Jeszcze raz wielkie dzięki i pozdrawiam!