środa, 5 lutego 2014

Scyzoryk

Liroy - Alboom  (1995)

 
 
 

6 komentarzy:

def1125 pisze...

Grand Papa Rapa słucham od czasu do czasu, nie tylko w marcu :) . Ma wyjść w tym roku nowa płyta z nowymi nagraniami. Poczekamy...

Andrzej Kowlik pisze...

Coś takiego, Prezes i rap.

Piotr K. pisze...

Rapu to ja słuchałem jak Ty jeszcze znałeś muzykę tylko z wiejskich zabaw.

:-)

Andrzej Kowlik pisze...

Dyskutowałbym, z "Rapu to ja słuchałem jak Ty jeszcze znałeś muzykę tylko z wiejskich zabaw." bo rocznik mamy bardzo zbliżony ;-)
Dobra płyta, klasyczna, przełomowa.
Trochę, zestarzałą się tu i ówdzie, ale raz na kilka lat, nie częściej, posłuchana cieszy.

Dziś mamy inny świat, bardzo daleko inny, w tym temacie:

"Se" prezes spojrzy co jest w tym temacie popularne, dziś! - o dziesiątaki wielkości inna bajka
http://darkwarez.pl/forum/muzyka/








Anonimowy pisze...

19 lat mija odkąd usłyszałem tą kasetę. Tylko 1 utwór przypadł mi do gustu - "Scyzoryk". Sie śpiewało z kumplami na plaży z magnetofonu :-)
"...jestem Wojtas, speedwey-a fan, coś do powiedzenia mam..." hehe

mynight pisze...

Klasyka!