sobota, 13 listopada 2010

Devil Faker

Devil Faker był jednym z pierwszych zespołów grunge'owych w Polsce. Powstał na początku lat dziewięćdziesiątych w Kielach, a założyło go czterech wychowanych na ostrej muzyce młodzieńców : Łukasz Sobieraj "Honer" (śpiew, gitara),Łukasz Zych "Pegaz" (gitara),Łukasz Zapała "Trzeci" (perkusja),Aleksander Gałgowski "Olaf" (gitara basowa). W 1994 roku wystąpili w Jarocinie a rok później firma Intersonus wydała w niskim nakładzie ich jedyną płytę zatytuowaną "Do gory nogami". Gościnnie w coverze utworu Baestie Boys "No sleep Till Brooklyn" zaśpiewał Liroy.
Oto co sami muzycy powiedzieli o grupie :
"Devil Faker, to była prawdziwie czadowa kapela. Zaczynaliśmy na początku lat 90-ych, kiedy popularne były zespoły z Seatle, grające grunge, takie jak Nirvana, czy Alice in Chains. Ale płytę "Do góry nogami" wydaliśmy dopiero na przełomie 94/95, kiedy grunge już troszeczkę się przejadł. Zagraliśmy trochę koncertów, zebraliśmy sporo pochwał i doświadczenia zarówno w branży, jak i na scenie. Nie udało nam się zrobić wielkiej kariery. Jakoś to nie poszło dalej. Jeden z nas wyjechał do Stanów dorabiać się, reszta była trochę zniechęcona brakiem wielkich sukcesów, dlatego w 1996 roku postanowiliśmy rozwiązać Devil Faker."
Co do muzyki zawartej na płycie to jest ona wypadkową pomiędzy metalem a grunge'm. Dużo czadu , energii i radości z grania, to niewątpliwe zalety tego wydawnictwa. W 1998 roku trzech muzyków Devil Faker postanawia kontynuować swoją muzyczną karierę zakładając grupę Fliper.
Więcej o grupie tutaj : http://www.fliper.pl/


Do góry nogami (1995)


KLIK

8 komentarzy:

Stary człowiek i może pisze...

Cieka sprawa, chyba zapoznam się bo jeszcze nie słyszałem śpiewającego Liroya

Piotr K. pisze...

Jak to zwał tak zwał, w każdym bądź razie udziela się na tej płycie.

Feeps pisze...

Dzięki za polecenie zespołu, na pierwszy rzut ucha dźwięki bardzo przyjemne.
Też mieliśmy przyzwoitych przedstawicieli grunge.
"Cudze chwalicie swego nie znacie".

The Septic Tank Blog pisze...

I have really enjoyed this blog. Keep up the good work. The Septic Tank Man

Anonimowy pisze...

A ten Olaf to chyba raczej ma punkowe korzenie :)

Anonimowy pisze...

Dodam to tematu, gość (Pegaz) który wyjechał do USA "dorabiać się", wrócił po roku, zagrał kilka koncertów z DF i zakończył kariere muzyka... w 2004/05 założył Ceneo.pl, reszta historii jest w necie....

Piotr K. pisze...

Chyba na złe mu to nie wyszło.
:-)

kaukaz pisze...

hehe, dostałem tę płytę od stryja pod choinkę, zapomniałem ile to czasu już minęło... A Liroy rapuje w tym utworze a nie śpiewa i jest naprawdę mistrzowska gitarka:)