niedziela, 7 listopada 2010

Pamięci Janusza Szkudlarka

Blues Forever



Co łączy Macieja Balcara, wokalistę Dżemu, Andrzeja Jerzyka - radiowca i popularyzatora bluesa, Leszka Windera, gitarzystę chociażby Krzaka oraz grupy: Dżem, Stare Dobre Małżeństwo i Big Cyc? To Blues Forever - ostrowsko - kalisko - przygodzicko - ostrzeszowska formacja, która istniała nieco ponad 10 lat. Najciekawsze materiały związane z grupą zebrał Andrzej Dąbrowski. Powstała badzo starannie pod względem edytorskim wydana publikacja, na którą składają się opowieści o zepole i trzy płyty. Blues Forever działał nieco ponad 10 lat (za początki działalności przyjmuje się rok 1986, w 1997 roku zespół praktycznie nie istaniał). Grupa powstała z inicjatywy zmarłego w 2009 roku Janusza Szkudlarka - gitarzysty związanego z lokalną sceną muzyczną od połowy lat 70-tych ubieglego wieku. Andrzej Dąbrowski w wydanej właśnie publikacji postanowił przypomnieć o formacji, która z kilku przynajmniej względów może i powinna zainteresować miłośników rodzimego rocka. Czego możemy dowiedzieć się z książeczki, do której dodane zostały trzy płyty (dwie audio i jedna multimedialna)? Chociażby tego, że pierwszym wokalistą Blues Forever był Andrzej Jerzyk - dzisiaj przede wszystkim znany w całym kraju propagator bluesa, czy charyzmatyczny autor audycji "Okolice bluesa". Także i tego, że w połowie lat 90-tych do zespołu dołączył Maciej Balcar - dziś wokalisty Dżemu nikomu przedstawiać nie trzeba - a grupa, ciekawostka, od tego momentu występowała z dwoma wokalistami (w ciekawym systemie "zmianowym"). Warto też wiedzieć, że muzycy BF, chociaż wielkiej kariery w macierzystej formacji nie zrobili, to biorąc udział w różnego rodzaju projektach, czy wystepując w innych formacjach chlubnie zapisali się (lub wciąż zapisują) na kartach historii polskiej muzyki rozrywkowej, a ich nazwiska znają miłośnicy muzyki w całym kraju. Ale o tym później. Najważniejszą częścią wydawnictwa jest oczywiście sama muzyka. Bogaty materiał wypełnił trzy płyty: dwie audio i jedną multimedialną. Na dwóch pierwszych znajdują się najciekawsze jakościowo i artystycznie nagrania BF, które udało się zgromadzić. Zawartość to zasadniczo dwa oblicza zespołu. Są blues-rockowe tematy z rozbudowanymi improwizacjami, mamy okazję posłuchać próbki możliwości wokalnych redaktora Jerzyka (facet naprawdę dobrze sobie radził!) i docenić kunszt dwóch gitarzystów formacji: Tomka Olszanowskiego i Janusza Szkudlarka. "Era" Maćka Balcara to już Blues Forever z nową jakością: charakterystycznym śpiewem frontmana, w autorskim repertuarze, zdecydowanie bardziej rockowym, czasem z elementami reggae. Takie numery jak "Modlitwa wędrownego grajka", czy "Gniew" dają dobre pojęcie o tym, czym był Blues Forever i pozostawiają żal - potencjał grupy był naprawdę duży, a przeboje i szerokie uznanie były w zasięgu ręki. Na trzeciej płycie znajduje się galeria ze zdjęciami, fragmenty koncertu BF, dwa zrealizowane przez grupę teledyski i szczególna niespodzianka. "All right now", które Jerzyk śpiewa z Ryśkiem Riedlem. Zgodnie z relacją nieżyjący frontman Dżemu zupełnie spontanicznie wskoczył na scenę podczas wykonania klasyka Free. Andrzej Dąbrowski wykonał kawał dobrej roboty, która, nie wątpię, do łatwych nie należała. To zresztą człowiek - instytucja: autor audycji radiowych, programów telewizyjnych, twórca wydanej niedawno "Antologii muzyki rozrywkowej w Kaliszu", wydawca. Dąbrowski odkurza pamięć o tych, którzy tworzyli lub współtworzyli historię muzyki w naszym kraju, a są postaciami, o których nie zawsze się pamięta, czy prostu wie. Tym cenniejsza to wiedza dla tych, których muzyczna historia regionu z najróżniejszych przyczyn interesuje. Miałem napisać coś o przygodach muzyków BF z formacjami, których nikomu przedstawiać nie trzeba. Może jednak lepiej w Ostrowskim Centrum Kultury w Ostrowie Wielkopolskim (które jest wydawcą albumu) publikację zakupić, włączyć jedną z dodanych do książeczki płyt i zacząć czytać...

Wydawnictwo można kupić bądź zamówić:
Ostrowskie Centrum Kultury
Wolności 2,
Ostrów Wielkopolski
Tel. 62 736 40 60
http://www.centrum-ostrow.pl/kontakt%20%20%3Cscript%20language=
ock-ostrow@osw.pl

Spieszcie się ilość limitowana , 500 sztuk.

4 komentarze:

Stary człowiek i może pisze...

Szapo ba! Edycję przygotował, wydał(?) Andrzej Dąbrowski.
Heh, nie ten sam. Nie ten który kiedyś, dawno temu, zaśpiewał:
http://www.youtube.com/watch?v=iRTte1vmg8Y
Wybrałem niej znane nagranie Pana Andrzeja. Ciekawa sprawa (jak dla kogo) do dziś nie ma edycji CD, żadnej winylowej płyty Andrzeja Dąbrowskiego.
Wracając do "właściwe" Andrzeja Dąbrowskiego, SZAPO BA!

Endi pisze...

Może jakość nagrań dołączonych do tego wydawnictwa nie jest powalająca, ale po prostu innych nie było. To był naprawdę fajny band, a Janusz był wspaniałym człowiekiem. Szkoda, że nie ma go już między nami.
Wydawnictwo jest poświęcone jego pamięci, ale absolutnie nie można zapomnieć o ogromnym wkładzie innych muzyków tworzących tę formację. Taki kawalątek historii polskiej muzyki.

Piotrze wielkie podziękowania.

Stary człowiek i może pisze...

[i]Może jakość nagrań dołączonych do tego wydawnictwa nie jest powalająca, ale po prostu innych nie było.[/i]
Jest! Choć jeszcze tych nagrań nie słyszałem. Po czym wnoszę, że jest!?
Ano po tym, że na 100 % daleko tym nagraniom do nagrań istniejących, dziś, tylko na pocztówkach dźwiękowych. Daleko bardzo!

Piotr K. pisze...

Nie ma za co Endi, mam nadzieję że cały nakład się szybko sprzeda.