środa, 17 czerwca 2009

Nalepa - Poznań - Giełda - Live

Album nagrany w marcu 1985 roku, ukazał się po raz pierwszy na płycie CD jako część trzynastopłytowego boxu, "1982-2002". Nagrań dokonano w studiu PR w Poznaniu a firma Merimpex wydała je w 1985 roku wyłącznie na kasecie. W ich realizacji wzięli udział: Tadeusz Nalepa (g. voc), Andrzej Nowak (TSA, g), Piotr Nalepa - syn Tadeusza (g), Bogdan Kowalewski (Maanam, bg) i Piotr Szkudelski (Perfect, dr).
Krążek zawiera osiem kompozycji zajerestrowanych "na żywo, ale w studiu", stu procentowe mistrzostwo muzyczne, bez żadnych upiększeń czy poprawek. Znalazły się na nim głównie utwory powstałe na początku lat 80-tych, które później ukazały się na albumie "To mój blues vol.1", jednak tym razem można je usłyszeć w odrobinę ostrzejszych, bardziej rockowych aranżacjach. Dołączono również do albumu dwa premierowe utwory "Zasady gry" i "Nauczyłem się niewiary" nagrane na początku 1985 r. dla PR w Poznaniu - z basistą Tomaszem Zatwarnickim i przy gościnnym udziale Stanisława Sojki (keyb) oraz Marka Surzyna (dr). Kaseta Merimpexu to było pierwsze solowe wydawnictwo Tadeusza Nalepy, który po dłuższej przerwie powrócił w znakomitej formie. Dodatkowym atutem kasety były rozmowy muzyków nagrane podczas sesji, pojawiające się pomiędzy utworami i nadające temu wydawnictwu bardzo szczególny charakter. Niestety pominięto je na płycie z boxu. Materiał wyjątkowy był również pod tym względem, iż był oficjalnym muzycznym debiutem Piotra Nalepy, którego gitarę możemy usłyszeć w kilku kompozycjach. Po prostu wspaniały blues, nagrany na żywo przez doskanale rozumiejących się muzyków.


Fragment wywiadu Mariusza Szalbierza z Tadeuszem Nalepą.

"Poznań – Giełda – Live 85" to kompaktowa wersja słynnej niebieskiej kasety Merimpexu, de facto pierwszego Pana solowego wydawnictwa. Ale, o ile dobrze pamiętam, początkowo miał to być dokument jednego z Pana poznańskich koncertów...
- Rzeczywiście. Okazało się jednak, że mikser był zajęty gdzieś w terenie, nie dowieźli go na czas i nie można było tego koncertu zarejestrować. Ktoś powiedział: ,,To chodź, nagramy coś w studiu’’. Mnie przypomniała się zaraz podwójne wydawnictwo Fleetowood Mac – album studyjny, bez publiczności, ale z rozmowami w studiu, taki swoisty live.

No właśnie, ale waszych rozmów, komentarzy, żartów, które nadawały tej sesji niepowtarzalnego klimatu (np. ,,Może być dobrze, chociaż jest nerwowo. Chodźcie, zagramy z jajami chłopcy i koniec!’’, albo ,,Kochanie, podaj kieliszek’’), w wersji płytowej już nie ma.
- Żałuję, że te nasze gadki się nie zachowały. W następnym wydaniu trzeba będzie je po prostu przegrać z kasety.

Ta sesja to debiut studyjny Piotra. Jak 20-latek z gitarą czuł się u boku ojca i Andrzeja Nowaka?
- Musiał to w sobie przełamać. On tam dużo nie gra, ale to, co zagrał, jest przyzwoite. Ale to były dopiero początki.


Poznań - Giełda - Live (1985)

Kaseta tak wyglądała
CD reedycja z boxu



http://rapidshare.com/files/245690103/Poznan-Gielda-Live.rar

8 komentarzy:

Się Szło pisze...

Piękna muzyka-ale gdzie jest ostatni utwór??

Anonimowy pisze...

Świetny materiał, dzięki!! ale faktycznie ostatni numer gdzieś się zapodział ;(

Piotr K. pisze...

Link jest z netu i przyznaję nawet tego nie słuchałem. Ale jeśli brakuje ostazniego kawałka to już sięgam po mój box i ripuję cały krążek raz jeszcze.

marekjarek5 pisze...

Ten który robił zdjęcia tej kasety to widzę wlewa w siebie więcej niż. Ha, ha, ha.

E tam:

http://ostrock.forum-bb.net/viewtopic.php?id=47


Popatrzyłbyś lepiej po półkach za boxem CD, Turbo i Johna Portera.

Piotr K. pisze...

zdjecia z allegro

marekjarek5 pisze...

Bywa i tak...

Anonimowy pisze...

ciekawe czy się zachowała jakaś taśma z koncertu Tadzia " olsztyńskie noce bluesowe 83 " pamiętam jak okrzyknięto ten koncert jako wielki powrót Tadeusza Nalepy .
jesień 91 - jedyny raz w swojej karierze Tadziu dał koncert w Toruniu . organizator tego koncertu opowiadał mi jak to gorączkowo zbierano gotówkę , pożyczano nawet jeden od drugiego . Tadziu nie chciał wyjść na scenę , czekał spokojnie w garderobie aż uzbierają ile trzeba...i po przeliczeniu kasy wyszedł na scenę dając niezły koncert .

pozdr , Dariusz z Torunia

(...) pisze...

Heh, a gdzie nagrania z rozmowami w studiu??? Ktoś posiada oryginalne nagranie? Mimo że kawałki są na tej płycie na prawdę dobre to brakuje klimatu z kasety. Szukam tych nagrań od wielu lat. Nagrań rewelacyjnych - jak na razie szukam bezskutecznie.