poniedziałek, 17 grudnia 2007

1 Dzień

Post napisany przez "taran"-a z zaprzyjaźnionego forum NASZEREGGAE.

Na początku lat 80-tych bodajże koło 83 roku w głowach sąsiadów z klatki schodowej zrodził się ambitny pomysł założenia zespołu. Pierwsze próby zespołu odbywały się w pobliskim MDK, gdzie członkowie zespołu zdobywali pierwsze szlify i zaczynali tworzyć. Po kilku próbach skład zespołu wykrystalizował sie . "Na trzeciej próbie ustalił się skład. Kalosz, który był basistą po raz drugi nie przyszedł na próbę pągosów i na perkusji zagrał Wrona (który cały czas o tym marzył), a na basie Dżu - perkusista, który też o tym marzył. Na czwartą próbę przyszedł Mrówa - sąsiad z Pańskiej 55. Nie dość, że był fajny, to razem z Brylem założył zespół Kryzys i miał już spore doświadczenie". Nazwa zespołu znaczy znaczy tyle co "Bóg z nami" i podobno tej samej nocy przyśniła sie Wronie i Dżeksonowi. Mniej wiecej tak powstała jedna z wielu niedocenionych polskich kapel tamtych czasów. Immanuel mimo, że przez wiele lat nie był powszechnie znany i popadł w zapomnienie, ale w latch 80-tych był czołowa kapelą grającą reggae w naszym kraju, koncertował z takimi sławami jak Izrael czy Bakszysz. Kapela grała rownież w Jarocinie, gdzie w 1986 r. zrobiła furorę kawałkiem "Niepotrzebni" (potwierdzam że tak bylo - dodane przez piotraK) i słowami tekstu " Niepotrzebny jest prezydent, niepotrzebny jest konfident, niepotrzebne jest CIA, niepotrzebne jest PZPR" za co zespół wyladował w więzieniu na 3 miesiace (o tym nie wiedziałem). Zespół z biegiem czasu zdobywał, swoją żywiołową mieszanką reggae, jazzu, i mnóstwem sponatniczności coraz większe rzesze fanów do tego stopnia, że Immanuel zagrał kilka koncertów zagranicą między innymi w USA. Po powrocie zespół wchodzi do studia i rozpoczyna nagrywanie materialu "Moons" który jednak nie został nigdy oficjanie wydany. Kolejny dzieckiem Immanuela jest zapis jednodniowego jam-sesion podczas którego został nagrany jeden z bardziej cenionych przeze mnie materiałów, głównie dlatego ze zespół nagrał cały materiał i zmiksował w ciągu jednego dnia. Materiał nie bez powodu został nazwany 1 Dzień, z tego co mi wiadomo podczas sesji nagraniowej udzielał sie Robert Brylewski i Darek Malejonek co dodatkowo podnosi prestige tego niesamowitego materialu. Podczas słuchania czuć emanujaca energię która pozostawia ślad na długo, do tego stopnia że za każdym razem "1 Dzien" brzmi równie niesamowicie. Aktualnie grupa reaktywowała się i znowu koncertuje, a światło dzienne zobaczyły nie publikowane materiały....


W 1993 roku SPV wydaje zarejestrowaną w studio Złota Skała płytę Immanuela "1 dzień".

" Nasza płyta nazywa się "Jeden dzień". Wszystko od ustawienia sprzętu, przez nagranie po remiksy trwało jeden dzień. Ta płyta to zapis jednego dnia w naszym życiu. (...) Nasza muzyka to nihilizm brzmieniowy, przekaz energii i wibracji. Jesteśmy zespołem, który zmienia stylistykę co cztery miesiące. (...) Po pierwsze [Immanuel] to zespół nie doceniany. Podpunkt jeden a - jest to jeden z najlepszych zespołów w Polsce. B - nikt nie grał podobnej muzyki. B jeden - kocham kapelę". (Vronescu w Tylko Rock nr 3 z 1993 r.)

Immanuel - 1 dzień


1. immanuel - milosc (3:11)
2. immanuel - swiatlo (1:58)
3. immanuel - angel (3:24)
4. immanuel - day ahead (3:19)
5. immanuel - daj (3:41)
6. immanuel - walczyk (3:38)
7. immanuel - the source (3:41)
8. immanuel - real love (2:46)
9. immanuel - direction (2:36)
10. immanuel - 21´c (3:50)
11. immanuel - brain (4:39)
12. immanuel - instrumental dub (2:44)

Material zremasterowany, jakosc 320 kb/s
wiecej info http://www.immanuel.pl/info/

http://www.sendspace.pl/file/9n7i1blx

http://rapidshare.com/files/32806820/IMMANUEL-1_DZIEN__1992__by_taran_.rar
Hasło: naszereggae

19 komentarzy:

emanuel pisze...

O super! Właśnie miałem siadać i rippować kasetę z tym materiałem.

emanuel pisze...

tylko wydaje mi się, że zaprezentowana okładka nie pochodzi z tej płyty a z innej "w sercu moim": http://www.immanuel.pl/info/?p=11

taran pisze...

No zgadza sie, to nie jest okladka z 1 dzien bo jako takiej chyba nie bylo, ten material chyba nie wyszedl nigdy oficjalnie z tego co mi wiadomo ale moge sie mylic

Anonimowy pisze...

Czy można prosić o adres forum Nasze Reggae ? Bo guglam, guglam i nie mogę go znaleźć

taran pisze...

Wpisz w google haslo ktore jest przy linku, tylko musi byc wpisane dokladnie bez odstepow, nazwa jest dla zmyly jednoczlonowa

TOM pisze...

Taran !
Kawał dobrej roboty. Ja jestem za !
Serio, to nie z jakiejś tam sobie uprzejmości - zwyczajnie jestem ciekaw dalszego ciągu.
Pozdr.
Tomasz

taran pisze...

do Tom: Nie bedzie zadnego planu co moze byc dalej, jak ktos chcialby znalezc cos w tych klimatach to piszcie, jestem otwarty na sugestie Piotr tez :] moze akurat to posiadam, to moge sie podzielic

artu pisze...

znalezione linki

Immanuel - w sercu moim...

1.intro barburka
2.w sercu moim
3.daj
4.warszawa
5.wieczorem
6.osumarende
7.want to see
8.nie jestem sam
9.buli
10.jestem duszą
11.miłość
12.i'm walking
13.walczyk
14.gypsy live
15.tęcza
16.moons
17.dla bartka systema
18.zabierz mnie
19.królowa
20 outro

http://www.bigupload.com/d=FFV1Q745XH
pass:www.peb.pl

Immanuel - Bóg z Nami

Barbórka
Buli
Wrócić
Walczyk
Chwała
Time Dub
Czas
Ballada
Memory
Miłość
Piękny
Religia
Światło
Communication
http://rapidshare.com/files/802282/Immanuel_Bog_Z_Nami.rar

tu jest okładka do Immanuel - 1
dzień
http://i16.tinypic.com/712p3zd.jpg

jeśli trzeba mogę wrzucić
Immanuel - Moons 1993

taran pisze...

Jak masz jeszcze Moons to wrzucaj, ja mam jeszcze to co ostatnio wyszlo czyli "pierwsza w świecie oficjalna płyta mp3" tylko ze duzo zajmuje i nie mialbym w najblizszym czasie jak tego wrzucic

PomaranchWeSoku pisze...

___ Witam

to ostatni temat to tutaj napisze ;
potrzebuje kogoś kto pomoże odszumiec , poprawić jakość ripów z Vinyli , mam tego 9-sztuk :

01.LadyPank_OHYDA
02.DARMOZJADY_Darmozjady
04.'letnia zadyma w środku zimy' - 2xVinyl
05.VooVoo_muzyka do filmu "SESZELE"
06.VooVoo_KONCERT-1987r
07.LOMBARD_Wings oof the DOVE
08.FOTONESS_*when i die*
09.Banda&Wanda_BANDA_&_WANDA_

okładki sam zeskanuje poprawie .

___________

kontakt zemną przez "Piotr K a"

artu pisze...

Immanuel - Moons 1993

01. I am walking
02. You you
03. Biznes
04. Angel
05. Real love
06. Day ahead
07. Moons
08. Say no more
09. Good good
10. Shadows
11. Nówka
12. Daj
13. Ziemia
14. Blues

http://www.badongo.com/file/6003444

jakość cieniutka, jedynie do zapoznania, a nie przyjemnego słuchania, ciekawszy utwór tytułowy, trochę jak Red Hot Chili z Californication

artu pisze...

vitaj Piotr
koniec roku, podsumowania, życzenia, a ode mnie podziękowania za super miejsce w sieci, gdzie mogę znalźć fajną muzę, ale też trochę sie wyżyć podsytłając rózne takie tam
NIECH CI ZDROWIE SPRZYJA I CHĘCI STAJE do prowadzenia tego miejsca
NIECH WSZYSTKO U CIEBIE GRA

dzisiejszą przesyłkę nazwałem
Muzyka na koniec roku, trochę taki "alternatywny" składak świąteczny

Muzyka na koniec roku

01. Andrzej Garczarek, Piotr Bukartyk - W obcym mieście - Małgocha
02. Piotr Bukartyk - Dokąd się wybierasz
03. Tomek Wachnowski - Śniegowice
04. Czyżykiewicz Mirosław - Wigilia 1981 (wigilia w domu wariatów)
05. Andrzej Garczarek - Zamojszczyzna
06. Andrzej Garczarek - Piosenka biała
07. Andrzej Garczarek - Jak my w Wyszemborku Pan Jezusa witali
08. Stanisław Soyka - Wśród nocnej ciszy
09. Stanisław Soyka - A wczora z wieczora
10. Stanisław Soyka - Przybieżeli do Betlejem
11. Stanisław Soyka - Wesołą nowinę

http://www.badongo.com/file/7001564
hasło: dzikun

pozdrawiam

Piotr K. pisze...

Dzięki za życzenia .Trochę zaniedbuje blog ostatnio ale dopiero w Sylwestra będę miał internet i od Nowego Roku ruszam całą parą.
Skąd wiedziałeś że uwielbiam Garczarka i Bukartyka ?

RObert POland pisze...

Piotrze~.
Wszystkiego najlepszego z okazji świąt bożonarodzeniowych, dużo zdrowia, wytrwałości w tym, co robisz (chociaż wiem, że czasami ciężko jest) oraz sterty prezentów pod choiną życzy

ROb.

TOM pisze...

Piotrze !
Będę to powtarzał przy każdej nadarzającej się okazji - piękne dzięki za to co robisz. Znalazłem wreszcie miejsce gdzie autentycznie spotykają się ludzie znający, lubiący polską i nie tylko muzykę. Wkładasz wiele serca w to co robisz i za całą tę pracę pragnę szczerze Ci podziękować. Świętuj, odpoczywaj i ciesz się atmosferą Świąt. Wszystkiego dobrego także dla wszystkich odwiedzających Twój blog bo również dzięki nim możemy cieszyć się klimatem i muzyką która już za nami ale w sercach cały czas z nami.
Wesołych Świąt !!!
Tomasz

artu pisze...

Piotrze, mówiąc pół serio, wiedzieć co lubią inni to kawałek mojej pracy.
Dodam jeszcze, że Garczarek w składaczku pochodzi winylowej, autorskiej "Płyty" z 1988 roku
(wg mnie te wersje utworów są o niebo lepsze od wydanych później na cd)
Gdybyś jej nie miał, będzie miło zrobić ci kiedyś prezent.

Threepio pisze...

Naj naj najlepszego w czasie ŚWIĄT i do tego jeszcze szaleństw Sylwestrowych przy dobrej muzyce życzę.

emanuel pisze...

"to nie jest okladka z 1 dzien bo jako takiej chyba nie bylo, ten material chyba nie wyszedl nigdy oficjalnie"

jakby to napisać. Faktycznie ten materiał był chyba wydany przez Złotą Skałę (o ile dobrze pamiętam). Przy możliwościach promowania tego na rynku można uznać, że faktycznie to bardziej przypominało kolportowanie w podziemnym obiegu, chociaż ja kasetę z tym materiałem kupiłem w sklepie typu mydło-powidło-trochę kaset wziętych w komis. Okładka która teraz jest na blogu to jest ta sama którą mam na kasecie. W ogóle ten materiał mi się tak falami podoba i wnerwia :D Miała to być jedynie zajawka przed oficjalnym dużym wydawnictwem, mówiło się o dwu czy nawet trzy płytowym albumie. A te kawałki to miało być jedynie takie jakby demo przed płytą. Denerwujące są maniery wokalne albo inaczej - Immanuel imho powinien śpiewać tylko po polsku bo te kawałki co są po angielsku to ani to angielski ani jamajski haha. Ale sentyment mam do tego stuffu. W ogóle gdybym grał reggae to moim marzeniem byłoby, żeby materiał nagrywał Brylewski. Gość stwarzał świetne rzeczy przy pomocy swojego sprzętu. Są to bardzo chore miksy, moim zdaniem, to że polska muzyka alternatywna z tamtego okresu jest tak specyficzna to w bardzo dużej części zasługa kapel które nagrywał Brylewski. Te jego jazdy z robieniem dubów, specyficzne barwy instrumentów. Nie jestem fachowcem w tej materii, ale jest to niepowtarzalne. Miałem kiedyś kilku przyjaciół rasta z Francji. Kiedy usłyszeli IZRAEL to od razu musiałem ich zaprowadzić do najbliższego sklepu z płytami :)

Ech. Polskie reggae ok.

Anonimowy pisze...

Nowy link do Immanuel - W sercu moim:

http://www.sendspace.pl/file/9n7i1blx

(106 MB)