sobota, 25 października 2008

Non Iron


Non Iron w zasadzie można uznać za poznańską supergrupę – tworzyli ją muzycy z wieloletnim już stażem (jak Henryk Tomczak czy Wojtek Hoffmann), którzy przewinęli się przez dziesiątki zespołów działających w stolicy Wielkopolski (m.in. Stress, Heam, a potem w 1980 roku współtworzyli pierwszy skład Turbo). Powstał w 1985 roku,często zmieniając skład, pozostawał zawsze okazjonalnie zbierającą się grupą, w której pojawiali się muzycy takich zespołów jak Turbo, CETI ,Wolf Spaider, należących do metalowej czołówki. Pierwsza ich płyta, zatytułowana znacząco „Innym niepotrzebni”, ukazała się w 1989 roku i przynosiła muzykę rockową mocno zabarwioną bluesem i hard rockiem, na której nie zabrakło również delikatnie brzmiących ballad. Wokalista Leszek Szpigiel (Wolf Spider) świetnie sprawdził się także w takiej formule, choć znaleźli się krytycy kręcący nosem na eklektyzm muzyki. Płyta ta jak i pozostałe nie zdobyły większej popularności i prawdopodobnie do dzisiaj znane są tylko wąskiemu gronu fanów. Jeszcze lepsze wrażenie zostawiał po sobie drugi album"Candles And Rain", na którym gościnnie zagrał klawiszowiec Lombardu Grzegorz Stróżniak a wokalistą był Grzegorz Kupczyk. Nowy ostrzejszy materiał bliski melodyjnego metalu, brzmiał nowocześniej i adresowany był do szerszego grona odbiorców. Niestety początek lat 90-tych był chyba najgorszymj okresem dla muzyki rockowej, dlatego i ta płyta przeszła prawie niezauważona.Trzeci album, "Non Iron 91", nagrany już bez Wojtka Hoffmana, zapewne miał zadowolić sympatyków heavymetalowego środka. Mamy tu akustycznie rozpoczynające się ballady dryfujące gdzieś w okolicach "Stairway to Heaven", stonowane hard rockowe kompozycje oraz sporą dozę metalu. Dobór utworów na tej płycie ma prawo się podobać, każdy utwór wykonany jest z przekonywującą dynamiką i dbałością o precyzję brzmienia.






Candles and Rain (1990)


1.Don't stop it (be mine tonight)
2.Candles and rain 3.Heaven on the earth
4.I will never let you go
5.I don't need any love
6.Schizophrenic talks
7.My city will die soon
8.Drawn soldiers




Non Iron '91 (1991)


01.Stupid Doll
02.Move Your Pussy
03.Desire
04.In The Name Of Law
05.A Holiday Adventure
06.Highway To The Sun
07.A Velvet Dream
08.Maniis
09.She's Gone
10.Desire II
11.Slow Down

9 komentarzy:

marekjarek5 pisze...

Te winyl to masz?

Anonimowy pisze...

Juz wkrotce MetalMind wydaje pierwsze dwie plytki NON IRON w digipacku na CD! :)

Anonimowy pisze...

Juz wkrotce MetalMind wydaje pierwsze dwie plytki NON IRON w digipacku na CD! :)

TOM pisze...

Cześć Piotrze !
Non Iron - kapela z mojego podwórka. Cholerka, to już tyle lat minęło. Przypomniało mi się, faktycznie końcówka lat 80-tych i pierwsza połowa 90-tych wtedy lokalne radio Radio Mercury grało ich utwory, zresztą w Poznaniu Grzegorz Kupczyk i spółka dobrze znani mogli liczyć na zainteresowanie. Nie pamiętam jak to było z większą popularnością ale było pewnie jak piszesz, bo na rynku ogólnopolskim szerzej nie zaistnieli. Dzięki za ten post - nie znam w całości ich debiutanckiego krążka - chętnie posłucham, dwa kolejne tzn. "Candless and Rain" i "Non Iron" brzmią bardzo porządnie, dzisiaj świetnie się ich słucha. Lubię takie granie - zresztą swoim postem spowodowałeś że odszukałem 2 albumy które posiadam i nastawiłem w CD. Pięknie gra. Polecam wszystkim, którzy lubią granie w stylu rockowych gitar, coś co "ma kopa" ale jest melodyjne. Ja ustawiam te płyty w jednym rzędzie z takimi kapelami jak Les dress czy Syndia - dla mnie supergrupy takiego właśnie grania.
Jeszcze raz dzięki za przypomnienie tej formacji.
Tomasz

Michał pisze...

Witam
mam do was ogromna prozbe
pewno wielu z was jest gitarzystami i znając życie lepszymi ode mnie.
czy moglibyście mi wysłać albo rozpisać taby do desire 2 ??

mój mail to ozyreusz@gmail.com
z góry dziękuje i pozdrawiam

Dysza pisze...

Witam.
Niestety, wygląda że linki nie działają. Pierwsze dwie płyty udało mi się gdzieś znaleźć, jednak '91 jest niedostępna. Gorąco proszę o ponowne wrzucenie...

Rasted pisze...

Witam.
Czy płyty Non Iron ukazały się w końcu na CD?

Piotr K. pisze...

o ile mi wiadomo, to nie

Rasted pisze...

Szkoda:( Dzięki za odpowiedź.