wtorek, 9 grudnia 2008

Cisza jest nic się nie dzieje...

Składanka Tonpressu wydana w 1988 roku prezentowała zespoły z szeroko rozumianej sceny alternatywnej. Większość utworów została nagrana w studiu CSS pod okiem Waltera Chełstowskiego i Igora Czerniawskiego. Dla jednych grup były to pierwsze profesjonalnie zarejestrowane nagrania , dla innych pierwsze i jedyne. Ot, kawałek historii.
Płyta na życzenie czytelnika o nicku robert4y, w ramach mikołajkowego tygodnia spełnionych życzeń.


Cisza jest nic się nie dzieje... (1988)

5 komentarzy:

Kasiek pisze...

Bardzo fajny blog :) i bardzo przydatny jak dla mnie...
Natknęłam się na niego przez przypadek, ale to chyba jest najlepsza strona, na jaką mogłam trafić, gdyż szukałam utworów zespołów, które występowały na "Rockowisku" w latach 80. To jedyna strona, na której znalazłam chyba je wszystkie... :) oby tak dalej :D

Anonimowy pisze...

dziękuję za "ciszę" ;)

ignac

Nikodem pisze...

To mój pierwszy komentarz na tym blogu... Trafiłem tu przez przypadek i szczęka mi opadła, bo kocham polską muzykę z okresu jej świetności (lata 80 i początek 90) a tutaj jest jej pełno, i to nie tylko te znane zespoły, ale też takie, które były naprawdę ciekawe i odkrywcze, miały swoje "5 minut" (albo i nie), a teraz mało kto o nich wspomina... Co do skladanki, to przesłuchałem ją z wielką ciekawością i jestem pod sporym wrażeniem. Niezwykły nowofalowy klimat, wiele utworów brzmi nowatorsko jak na tamten czas i warunki, całośc jest spójna... Niestety o sporej części tych wykonwców nic nie wiem a dostęp do innych ich nagrań pewnie graniczy z cudem. Dobrze, że mogły aistnieć chociaż na tej składance. Dzięki za upload!

Anonimowy pisze...

Miałem tę płytę wieki temu, jeszcze jak chodziłem do ogólniaka. Brygady Miłości ktoś wtedy w Trójce okrzyknął mianem supergrupy, która podbije polski rynek. Skończyło się chyba na tej jednej jedynej piosence z "Ciszy".

toller pisze...

A na tej płycie to zagrał być może muzyk, który jest członkiem sławnej kapeli...
Czyżby od Ciszy do Scorpions?