środa, 25 marca 2009

Gosia

Pierwsze działania solowe Małgorzata Ostrowska podjęła w 1985 roku koncertując i nagrywając płytę z zespołem Basspace oraz występując w filmie i śpiewając na płycie "Podróże Pana Kleksa". W roku 1986 wzięła udział w spektakularnej wyprawie gwiazd polskiej estrady (obok Maryli Rodowicz, Czesława Niemena, Andrzeja Rosiewicza i Michała Urbaniaka) na koncert "New York's Polish Extravaganza". Natomiast w maju 1987 roku wystąpiła w roli Marii Magdaleny w premierowym przedstawieniu rock-opery "Jesus Christ Superstar" (wspólnie z TSA) w Teatrze Muzycznym w Gdyni.
W czerwcu 1988 roku w Non Stopie ukazała się taka oto notatka.
Jednak płyta nie została nigdy wydana. Ciekawe gdzie to demo jest, pewnie niejeden z Was chciałby tego posłuchać. Ja też. Szkoda że takie rzeczy kończą żywot w jakiejś szufladzie i nigdy nie trafiają chociażby do wąskiego rozpowszechniania.
Po zawieszeniu działalności przez Lombard w 1992 roku , również Ostrowska zniknęła ze sceny na kilka lat. Aby publika jednak nie zapomniała o tej wspaniałej artystce, w 1993 roku wydano składankę zatytułowaną po prostu "Małgorzata Ostrowska". Znalazły się na niej niepublikowane nagrania z zespołami Lombard, Zander, Dżem, Basspace i Acid Drinkers oraz Michałem Urbaniakiem. Powróciła w 1996 roku (nie licząc koncertu poswięcongo Ryśkowi Riedlowi w 1995 roku), z zamiarem poświęcenia się karierze solowej. Ponowną współpracę z nowym Lombardem Małgorzata Ostrowska nawiązała w kwietniu 1998 roku, co zaowocowało kilkudzisięcioma koncertami.
W roku 1999 Małgorzata Ostrowska ostatecznie pożegnała się z Lombardem z powodu niemożliwości pogodzenia jej z solową karierą i w marcu wydała pierwszą solowa płytę - "Alchemia". Na płycie tej znalazły się kompozycje autorstwa Stanisława Zybowskiego (również producenta), Marka Kościkiewicza, Michała Grymuzy, Jerzego Durała oraz Roberta Gawlińskiego. Pochodzący z tego krążka singiel "Lawa" w pierwszych tygodniach po premierze był najczęściej graną piosenką w naszym kraju.
Zaledwie nieco ponad rok później światło dzienne ujrzał drugi album wokalistki, zatytułowany "Przed świtem" z bardzo dobrym coverem "Night in white satin" grupy Moody Blues. Kolejne wydawnictwo Małgorzaty Ostrowskiej, dwupłytowy "Instynkt", ukazał się w grudniu 2001 roku. Album zawierał 16 przebojów z czasów współpracy Małgorzaty z grupą Lombard, a oprócz nich "Nie chcę, nie umiem" i dwa utwory premierowe.
W roku 2007 ukayał się album, zatytułowany "Słowa". Nad produkcją płyty czuwał Jarosław Kidawa, który skomponował także znakomitą większości utworów, natomiast wszystkie teksty napisała Małgorzata Ostrowska.


Malgorzata Ostrowska (1993)




Alchemia (1999)




Przed świtem (2000)


1. Głupi świat
2. 7.05 (przed świtem)
3. Popatrz, ja latam
4. W Tobie tonąć
5. F.D.
6. Czy ona wie...
7. Chciałabym zapomnieć
8. Porcelana
9. Przed 3 – anioły
10. Między nocą a dniem
11. Nie aż tak
12. Nights in White Satin



10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dodam jeszcze, że jednym z pierwszych solowych "ruchów" było gościnne śpiewanie na pierwszej płycie Lecha Janerki. Z tego co wiem, zaśpiewała w kilku piosnkach, ale na płycie jej głos ostał się:) tylko w dwóch.
I pytanie - prośba czy ktoś posiada / wie gdzie można znaleźć tę płytę zespołu Basspace Witolda Szczurka? Nazywała się 555555, a obok Małgorazty śpiewał na niej - również w duetach - Jorgos Skolias...

Piotr K. pisze...

Chyba Marekjarek prezentował Basspace o ile dobrze pamiętam.Sprawdze wieczorem.

gLan anoNim pisze...

Album zespolu Basspace do dobrych niestey nie nalezy, znalezc ja mozna czesto na aukcjac internetowych czy tez w antykwariatach. Utwory z Malgocha mozna na szczescie znalezc na prezentowanej na lamach bloga skladance z 1993r.

Ostrowska to jeden z najlepszych zenskich glosow polskiego rocka. Szkoda tylko, ze jej solowe dokonania przypuszczalnie nigdy nie osiagna takiej klasy jak z Lombardem. Lombard bez niej to tez opakowanie zastepcze bez pomyslu.

Z ciekawoscia przeczytalem informacje o nagraniach demo planowanego albumu Ostrowskiej, ktorych dokonal Holdys. Z pewnoscia ma wiecejh podobnych nagran pochowanych w szufladach. I tak bylyby lepsze od tego, co nam wielkie koncerny wrzucaja do sklepów muzycznych.

marekjarek5 pisze...

Może kiedyś zgrm

marekjarek5 pisze...

Istnieje tez nagrania Hołdysa z Mietkiem Jurecki,,,,,, można przeczytac o nich na stronie Mietka Jureckiego

marekjarek5 pisze...

A i nie prawda że pierwsze solowe itd , spiewała dużo wcześniej solo, nim związała się z Lombardem, dużo wcześniej, np występ w Zielonej Górze w 1975..... Festiwal piosenki wiadomo jakiej....

Piotr K. pisze...

Też to wyczytałem w Wikipedii i jeszcze że solo zaczynała śpiewać w wieku 11 lat. Miałem na myśli solowe dokonania gdy była już w pełni profesjonalną wokalistką grupy Lombard.


Zgadzam się z gLanem całkowicie że to jeden z najlepszych żeńskich głosów rockowych. Ta niesamowita chrypa jest nie do podrobienia.
Lata temu ze znajomymi żartowaliśmy że trzeba dużo piwa wypić aby mieć taką barwę głosu.

marekjarek5 pisze...

Kilka nagrań jest sprzed Lombardowego okresu, głównie na winylach, w tym pocztówkach, kiedyś poszukam, bo nigdy nie słyszałem, ciekawe czy tam tez śpiewała chrypką :)

Piotr K. pisze...

Na blogu u Mietka jest cos Basspace ale bez Ostrowskiej.
http://panmietek.blogspot.com/2008/11/basspace-1989.html

Anonimowy pisze...

dwa ostatnie utwory z płyty " 1993 " powaliły mnie na kolana . toż to taki super wyczad , którego pozazdrościł by Małgosi nawet Rob Halford z Judas Priest . aż dym mi szedł z kolumn . brawo Gosia .

Dariusz z Torunia