sobota, 13 września 2008

Falarek Band


Grupa stworzyli na początku lat 90-tych, Piotr "Fala" Falkowski, perkusista znany z występów w takich grupach jak Sstil, Kult, Deuter,Houk i basista Arkadiusz Antonowicz. Fala wspomina :

"W okresie kiedy Houk nagrywał pierwszą płytę(1991), pewien basista - Arek Antonowicz - z którym znamy się od dziecka, zaproponował mi wspólne granie w kanciapie. Robiliśmy we dwóch próby, które polegały na tym, że Arek ćwiczył różne basowe podziały, a ja wymyślałem do tego rytm.Traktowałem to bardzo doświadczalnie. Graliśmy przez godzinę w kółko ten sam riff i wpadaliśmy w trans... Po paru miesiącach zaczęliśmy myśleć o założeniu kapeli. Jako pierwszy dołączył do nas Jarek "Smok" Smak z Post Regimentu. Graliśmy więc już we trzech i postanowiliśmy zarejestrować demo. Poprosiliśmy Roberta Brylewskiego, żeby zrobić to u niego w studiu - wyszło bardzo fajnie. A ponieważ nie wiedział on, jak opisać taśmę, napisał : Fala i Arek, tylko że w skrócie - Falarek. Tak powstała nazwa. Po tej sesji zaproponowaliśmy Robertowi, żeby spróbował coś zaśpiewać do trzech numerów, które nagraliśmy. Jak tego posłuchaliśmy - rewelacja! Padła propozycja, żeby został naszym wokalistą. Zgodził się chętnie. Potem doszedł Piotr Subotkiewicz z którym znowu chciałem grać".



Nagrania zostały ukończone w październiku 1995 roku a żeby to wydać na kasecie i cd, grupa założyła własną wytwórnie Falarek Records. To co zaproponował Falarek Band, rzeczywiście odbiegało od tego co wówczas się działo w rodzimym rocku. Stworzyli coś, co od razu kojarzy się z artystycznym podziemiem, z ponadczasowym rockowym undergroundem. Grupa lubi przesterowane, brudne brzmienie i nie goniąc za modą jest na czasie nie zdradzając przy tym prawdziwego rocka, nie rezygnując z gitarowego "czadu". Dużo tu rytmów i riffów, które bardziej hipnotyzują niż nudzą. Muzyka zdecydowanie psychodeliczna, narkotyczna, transowa i tajemna, czasami nawet zbliżająca się do industrialu i techno. Przetworzony głos Brylewskiego, brzmienie gitar i elektroniczne efekty tworzą przestrzeń mroczną i niezbadaną. Nie wchodź jeśli się boisz bo może cię wprawić w niezłą paranoję!!!


+++ (1996)

01. Krosses (gold-rock-original version)
02. Klepsydry (industrial kos-mix)
03. Hciwy (turbo-trans kos-mix)
04. Reinkarnacje (pre-dator kos-mix)
05. Klepsydry (gold-rock roots version)
06. Hciwy (gold-rock crucial version)


Falarek Band (1996)



http://rapidshare.com/files/61329186/fb_falarek_ex.rar

P.S
Chciałem podziękować Krzyśkowi2012 za link na peb.pl , przy pisaniu korzystałem z miesięczników "Tylko Rock"

12 komentarzy:

spekkio pisze...

Jedna z najważniejszych polskich płyt IMO. Obok "Czarnej" Brygady i "Legendy" Armii. Szkoda że 2 płyta nie wyszła choć Brylu ponoć miał/ma wszystko gotowe poza wokalami. To był fatalny okres dla takiej muzy - chcieli to wydać w tzw. normalnej firmie ale majorsów przerażały zarówno muzyka jak i skład zespołu (sami prawda degeneraci - co dobrze widać w teledysku :).
Jeśli ktoś jeszcze nie zna to polecam gorąco!

sytri pisze...

Rewelacyjny i rewolucyjny zespol....Krzyzyki to oczywiscie limit-na kazdej okladce autografy;)

marekjarek5 pisze...

Fakt płyta bardzo dobra. Kupiłem Cd nie mając pojęcia co kupuję.

Anonimowy pisze...

Witam :). Od lat już poszukuję nagrań String Connection. Czy jest szansa, że ich albumy się tutaj pojawią? Jedyna ich płyta, jaką wznowili na CD to debiutancki „Workoholic”. Innych pełnych edycji albumów brak :/. Denerwuje mnie to, że tak „olewa” się jeden z najważniejszych zespołów lat 80 jeśli chodzi o rodzimy jazz-rock. Dość wspomnieć ciekawe płyty koncertowe (Live In Warsaw).Dębski chyba w ogóle się odcina od swojej przeszłości. Szkoda… . Jak tak dalej pójdzie, to z płyt CD przerzucę się na winyle, ale zanim to nastąpi będę musiał kupić porządny sprzęt :/. Wracając do muzyki, myślę że nie jestem jedynym, którego ucieszą te nagrania dlatego będę bardzo wdzięczny jeśli kiedyś zagości tutaj owa grupa :). Oprócz String Connection poszukuję też solowych płyt Krzysztofa Ścierańskiego, szczególnie tych pierwszych nagranych w latach 1983-84. Niedoceniany basista, płyt w sklepach brak (tylko najnowsze, a i tak szybko znikają), winyle też rzadkie. Ciężko sobie wyobrazić by tak wyglądała sprawa na zachodzie np. z Jaco Pastoriusem :/. Tam już nie tylko wydano normalny katalog, ale i rarytasy, płyty live, różne sesje… .Echhh…. :/. A u nas dziadostwo. I za to kocham te wszystkie blogi. Ludzie biorą sprawy w swoje ręce, i tak trzeba. Niby coś się rusza pomału z reedycjami (Laboratorium) ale ile trzeba było czekać, a ile jeszcze winyli czeka na wznowienie? (np. plyty Urbaniaka, które krążą po zachodnich blogach, same ripy z winyli, po prostu wstyd). Wracając do muzyki po raz drugi już, będę cierpliwie czekał aż Ścierański czy String Connection się gdzieś pojawią, w końcu musi się tak stać :). Mam nadzieję, że będzie to tutaj, a jeśli gdzieś indziej, to że w końcu odnajdę takie miejsce.

Pozdrawiam!
BG

P.S. Dziękuję za umieszczoną tutaj swego czasu koncertową płytę Voo Voo z bodajże 1986 roku. Nie wznowiona, a winyla nigdy nie miałem, więc byłem niezmiernie ciekawy jaka ona jest. I dzięki temu blogowi mogłem się przekonać. Owszem, Waglewski ma rację mówiąc, że koncert był świetny a płyta już nie. Realizacja najlepsza nie jest ale mimo tego podoba mi się, oraz uzupełnia lukę w dyskografii pomiędzy pierwszą płytą a Sno-Powiązałką. Gdyby kiedyś wyszła na CD, na pewną ją kupię. Jeśli się trafi winyl, tymbardziej.

Anonimowy pisze...

_ Pomaranch - !!!

Cześć

jak to słychać >http://tnij.org/jakslychac <

____________________________________

_ "BG" _

yHy _ tego vinyla mam w nawet dość dobrym stanie , niestety jest tak fatalnie wytłoczony że pewnie nawet i na najlepszej klasy sprzęcie rip z vinyla będzie słychać że realizator przy nagrywaniu koncertu spartaczył robote , czytając wypowiedz Pana Wojtka W. możliwe że on dobrze o tym wie i dlatego nie chce wydać reedycji na CD .

_ POZDRAWIAM _
_______________

no i pierwszą pełnie księżyca która zapowiada że nadchodzi jesień już mamy za sobą , teraz to już aby doMaja .

_D.N.M.-!!!

Anonimowy pisze...

Płyta niesamowita!- odkryłem Falarka parę lat temu i zdziwiłem się bardzo.
Fakt, że to był trudny okres dla Bryla, ale w Świecie Czarownic, było jeszcze gorzej. Ale taki los artystów "nie z tego świata" - my cieszmy się tym co po nich pozostało.
I cieszmy się że mamy Piotra K człowieka z gustem :)i z najlepszym polskim muzycznym blogiem.
Dez

spekkio pisze...

Po dłuższej zabawie ze sporą liczbą programów (strasznie praco i czasochłonna zabawa) proponuję Państwu teledyks do utforu "Freex" zepsołu "Falarek".

Efekt jest mało rewelacyjny ale coś widać i coś słychać.
Info dla audiofiluf: jest to rip z VHS (mono) nagrany jako stereo z 1 kanałem ciszy (mpg), przerobiony do mono, pogłośniony, przerobiony do stereo (2 identyczne kanały) i całość władowana do avi :)
Endżoj.

http://www.mediafire.com/?w4o6wkxywch

Jeśli coś w przyszłości jeszcze wrzucę to podobnej jakości, wklejanie tu dźwięku z CD chyba mija się z celem (synchronizacja).

Anonimowy pisze...

Do kompletu brakuje jeszcze kawałka "Red light" ze składaka Brumu

Anonimowy pisze...

http://odsiebie.com/pokaz/552309---701a.html

oto Red Light

pozdrawiam, @ro

Piotr K. pisze...

B.S ,niestety String Connection nie posiadam.Co do Scierańskiego to będzie napewno . Kiedy - tego nie wiem ?

POMmmm pisze...

_ Falarek - Red Light

> http://rapidshare.com/files/146728468/F__.rar <

pw ; niunkaTU

i skan w środku

_POZDRAWIAM_

Anonimowy pisze...

A propos Brylewskiego - słyszeliście kapelę 52UM z jego udziałem? Efekt powalający, polecam YouTube z rewelacyjnymi teledyskami Pawła Bogocza. Ja już się przymierzam do kupna ich płyty, a właściwie 3CD Boxu. Markus