piątek, 15 czerwca 2007

Wielkie Koło

Elżbieta Mielczarek debiutowała w 1979 r. podczas legendarnego już festiwalu „Folk Blues Meeting” w Poznaniu. W latach osiemdziesiątych obwołana pierwszą damą polskiego bluesa. Wydała tylko jedną płytę długogrającą i jednego singla. Jej "Poczekalnię PKP", Hotel Grand" czy "Wielkie Koło" fani pamiętają do dziś. Wokalistka bluesowo-jazzowa obdarzona bardzo charakterystycznym, unikalnym głosem. Śpiewała z towarzyszeniem gitar akustycznych Piotra Rucińskiego i Piotra Majewskiego oraz harmonijki Janka "Kyksa" Skrzeka. W 1987 roku wyjechała na Zachód, gdzie zajmowała się malarstwem, chinską medycyną i muzykowaniem. W listopadzie 2003 r. niespodziewanie pojawiła się na benefisie z okazji 50-tych urodzin Kyksa Skrzeka, a później wyruszyła w trasę koncertową z repertuarem wzbogaconym o piosenki Billie Hollyday. W październiku 2005 r. została wznowiona jej jedyna płyta „Blues Koncert” z nagraniami zarejestrowanymi w latach 1980-1983.


Blues koncert (1983)



1. This Train
2. Long Gone Blues
3. See, See Rider
4. Trouble In Mind
5. God Bless The Child
6. Deep River Blues (Let It Rain)
7. Muddy Water
8. Nobody Knows You,When Youíre Down And Out
9. You Better
10. Hotel Grand
11. Wielkie Koło
12. John Henry
13. Poczekalnia PKP

http://rapidshare.com/files/27507126/elzbieta_mielczarek_-_Blues__Acoustic_Live_1983_.rar

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Posiadam ten album i cieszy moje uszy od momentu kiedy się ukazał. Jak większość słuchaczy kojarzyłem Elżbietę z przepięknej "Poczekalni PKP" czy "Hotelu Grand". Całości słucha się bardzo dobrze, potwierdzam wokalistka ma niesamowity głos a klimat koncertu i reakcje publiczności dowodzą że świtnie czuła się na scenie. Szkoda że możemy cieszyć się tylko tą jedną jedyną płytą.
Tomasz

Anonimowy pisze...

byłam na koncercie Elźbiety Mielczarek, w Rurze, fajnie śpiewała ale to juz nie to , strasznie mi się podoba ten kawałek o poczekalni pkp, fajny blog

Piotr K. pisze...

Kiedy byłaś? Napisz coś więcej.

kuba pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
(...) pisze...

tutaj polecam - chyba bardzo mało znany kawałek Elżbiety Mielczarek