środa, 13 maja 2009

Post Regiment

Zespół powstał w 1986 roku w Warszawie i w ciągu kilkunastu lat istnienia stał się legendą polskiego punk rockowego podziemia. Założycielami grupy byli Jarek "Smok" Smak (git, voc), Rafał "Rolf" Biskup (bas, voc) i Darek "Tolek" Grącki (voc). Wkrótce dołączył do nich Maksymilian "Max" Gralewicz (dr) i już w czteroosobowym składzie zadebiutowali na festiwalu Poza Kontrolą w Warszawie w 1987 roku.


W roku następnym emigruje z kraju Tolek, a trio rozrasta sie do kwintetu po przyjściu Dominiki "Niki" Domczyk (voc) i Janka Cybulskiego (git). Swoje pierwsze demo nagrywają za własne pieniądze z poczatkiem 1988 roku w studio Izabelin. Stawka była taka że pieniędzy wystarczyło tylko na 4 godziny nagrań. Dlatego wszystkie utwory były nagrywane na żywo. W 1991 roku pod okiem Roberta Brylewskiego nagrywają materiał na pierwszą płyte która ukazuje się rok później i do dzisiaj jest uznawana za jedną z najlepszych płyt w historii polskiej niezależnej sceny hardcore/punk. Połączyli na niej umiejętnie melodyjne granie z hardcorową ścianą dźwięków (trochę a'la Armia), doprawiając oryginalnymi tekstami i świetnym wokalem Niki (bez wątpienia najorginalniejszy żeński głos polskiego punk'a). Grupa zdobywa uznanie i wprowadza powiew świeżego powietrza na dość dusznej wówczas scenie niezależnej.
W wywiadzie dla Brum ,gitarzysta grupy Jarek Smak tak określił ich credo:
"Czujemy się niezależni i tacy zamierzamy pozostać...Nigdy nie chcieliśmy być zespołem reklamowanym...Określenia stylistyczne są wymysłem dziennikarzy. My robimy to co czujemy...Solidaryzujemy się z ruchami anarchistycznymi, popieramy antynazizm i wszelkie partie ekologiczne, autentycznie walczące o dobra Ziemi".

Post Regiment zdobywa rozgłos, daje dużo koncertów w kraju (m.in Jarocin 92) i zagranicą powiekszając grono swoich wielbicieli. Kolejne płyty zespołu "Czarzły" (1996) i "Tragedia wg. Post Regiment" (1998) zaprzeczyły zasadzie, że punkowcy wraz z wiekiem łagodnieją. Właściwie to dziwna sprawa z tą grupą , zaczynali od post punkowych-zimnofalowych klimatów (niektóre nagrania demo mają nawet popową oprawę), poprzez melodyjny punk rock , po dość agresywny hardcore punk . "Czarzły" przypominał "Post Regiment" pod względami temperamentu i spontaniczności, różnił się zas mniejszą dbałością o stronę melodyczną utworów. Teskty zespołu stawały się coraz bardziej dosadne i zaangażowane społecznie. Równocześnie ewoluowała muzyka, którą na ostatniej płycie można określić jako czystej wody trash punk. Po nagraniu płyty "Tragedia wg. Post Regiment" grupa zawiesiła dzałalność. Smok udzielał się w Falarek Band i pracował jako realizator dźwięku (w studiu Złota Skała Roberta Brylewskiego i w studiu w Sulejówku Winicjusza Chrósta), natomiast Max i Rolf udzielali się w efemerycznej formacji Marysia (ten pierwszy był też prezenterem radiowym). "Nika" zaśpiewała na płycie Dezertera " Ile procent duszy ". Grupa od czasu do czasu daje pojedyńcze koncerty.


Post Regiment (1992)


http://rapidshare.com/files/136299514/Post_Regiment_-_Post_Regiment.rar.html


Czarzły (1996)


http://rapidshare.com/files/135840854/Post_regiment__czarzly.rar.html


Tragedia wg. Post Regiment (1997)


http://rapidshare.com/files/135844132/post_regiment_tragedia_wg_post_regiment.rar.html

10 komentarzy:

Funky Koval pisze...

PostRegimentowcom polecam "PESD" Smoka i Amoniaka z Tragiedii, "El Banda" basisty Rolfa a także produkcję "Studia As One" (smoka i dziurexa) odpowiedzialnych za m.in.: Ragana, Vavamufin, Izrael, Kapelę ze wsi Warszawa i wiele innych.

marekjarek5 pisze...

O coś mało komentarzy a to fajna kapela była, no i fajna babka na wokalu, blondynka a nie głupia. Ha, ha, ha.

Urodzaj Sztuki pisze...

świetny blog, gratulujemy

pozdrowienia!

fakir69 pisze...

Mało komentarzy bo punkowcy znają ta kapelę na pamięć, a ich płyty są nadal w sprzedaży - klasyka polskiego HC/Punka; rockmeni zaś maja w dupie takie granie, o którym nie słyszeli z radia czy gazet

Piotr K. pisze...

Rockmani naogół są bardziej otwarci na różnego rodzaju muzykę. Jeśli muzyka jest dobra i w jakiś sposób intryguje to ludzie jej słuchają, gatunek nie jest najważniejszy.

marekjarek5 pisze...

A niby punk to wziął wzorce z walców Straussa ;-) Chociaż oba do tańca ;-)

Anonimowy pisze...

jedna z najlepszych polskich pankrokowych płyt !!!

Anonimowy pisze...

jedna z najlepszych kapel punkrockowych lat '90.
Szkoda ,że już nieistniejąca.
ehh

Anonimowy pisze...

I found this site using [url=http://google.com]google.com[/url] And i want to thank you for your work. You have done really very good site. Great work, great site! Thank you!

Sorry for offtopic

Ozim pisze...

Post Regiment na zawsze!
NAJLEPSZA punkowa kapela, inne są ewentualnie tylko niewiele gorsze :)