sobota, 14 lipca 2007

Chyba umieram

Na temat Azylu P niestety nie można znaleźć wiele informacji w internecie .Własciwie poza ich stroną http://www.azylp.com.pl/ nic innego nie ma .A przecież była to grupa która na stałe wpisała się do historii polskiej muzyki rockowej, swoja krótka ale intensywną karierą. A ich przeboje do dzisiaj grane w różnych stacjach radiowych, nierozłącznie kojarzą sie z początkiem lat 80-tych.
Zespół powstał w 1982 r. w Szydłowcu utworzony przez Andrzeja Siewierskiego (wokal, gitara), Leszka Żelichowskiego (gitara), Dariusza Grudnia (gitara basowa) i Marcina Grochowalskiego (perkusja). W 1983 r. zakwalifikował się do Ogólnopolskiego Turnieju Młodych Talentów , i jako grupa właściwie z nikąd, wywalczyli drugą nagrodę (pierwszej nie przyznano) wraz z Klausem Mittfochem. Nagrodą była możliwość odbycia sesji nagraniowej. Cztery utwory, jakie wówczas grupa zarejestrowała, ukazały się na dwóch singlach ("Chyba umieram"/"Twoje życie" i "Kara śmierci"/"Och Lila"). Pierwsze i ostatnie z wymienionych nagrań w 1984 r. stały się wielkimi przebojami. Wraz z Jackiem Perkowskim ( eks-Madame) - nowym gitarzystą, który zastąpił Żelichowskiego - Azyl P. sporo koncertował, występując m.in. na Rockowisku 83, Rock Arenie 84, festiwalu w Jarocinie 84( jako jedna z gwiazd ) i Rocku Nad Bałtykiem w Kołobrzegu . Właśnie fragmenty tych koncertów, a także koncertu w warszawskim klubie Park, znalazły się w 1985 r. na debiutanckiej płycie zespołu ("Live"). Repertuar albumu oparty był na utworach z singli, a spośród nowych kompozycji największą sławę zdobyła "Mała Maggie" która wywindowała zespół na szczyty list przebojów. Mały nakład płyty wydanej przez klub płytowy "Razem" sprawił ,że była ona praktycznie nie do zdobycia. Mój kumpel gdzież ją kupił, ale bez okładki , okładki rozdawali pare tygodni później(sam mam jeszcze gdzieś wkładke do tego albumu),to taka kolejna paranoja tamtych czasów. Rok później ukazuje sie drugi album zatytułowany "Nalot". Nagrania jedenastu piosenek dokonano w studiu Teatru Stu w Krakowie w ciągu czterdziestu godzin! Bez żadnej promocji radiowej" Nalot" rozchodzi się w ograniczonym nakładzie 1000 egzemplarzy głównie wśród wiernych fanów zespołu. Płyta brzmiała lepiej od poprzedniej, zawierała cięższy, staranniej dobrany, dojrzalszy repertuar. Zmęczeni cała tą sytuacją ,brakiem promocji i nie widząc perspektyw w dalszej działalności ,muzycy z końcem 1986 r. postanawiają zakończyć działalność. Na ostatnich koncertach chorego Grochowalskiego zastępował Jarosław Szlagowski (znany głównie z Lady Pank i Oddzialu Zamknietego). Dyskografię zespołu uzupełnia singel "I znowu koncert"/"Nic więcej mi nie trzeba" oraz składankowa kaseta "Nasz jedyny świat" z 1995 r., zawierająca nagrania głównie z drugiego longplaya. Po rozpadzie grupy J. Perkowski przewija się przez Harley Davidson Band, zespół Kayah, De Mono, Kobranockę, T. Love oraz Atrakcyjnego Kazimierza. Natomiast Dariusz Grudzień występował w zespole IRA, z którym nagrał debiutancka płytę "IRA", a obecnie jest leaderem założonej przez siebie grupy "Full blackstone" (tu można znaleźć trochę informacji i posłuchać kilku kawałków : http://www.myspace.com/fullblackstone ). W czerwcu 2004 członkowie Azyl P postanowili reaktywować zespół. Do Siewierskiego, Grudnia i Grochowalskiego dołączył gitarzysta i wokalista Paweł Myszczyszyn.
Obecnie Andrzej Siewierski nagrywa swoją solową płytę "Samotny żagiel" a wspomaga go Dariusz Grudzien w roli producenta , aranżera i gitarzysty basowego .

Na koniec mała dygresja. Zarzuca sie Azylowi że nie stworzyli nic wartościowego, a ich twórczość trąca banałem.OK. O jedno jednak nie można ich posadzać ; a mianowicie o szpan ,pozerstwo i próbe bycia kimś kim nie byli. Może i nie była to żadna tam wybitna muzyka, ale napewno był to kawałek dobrego,dynamicznego, rockendrollowego grania. Ktoś kto był na ich koncercie (a ja byłem dwukrotnie) musi przyznać że panowała tam atmosfera wspaniałej zabawy, totalnego luzu, czuło się w tym wszystkim autentyzm , tak jakby grali chlopaki z sąsiedztwa, a o to chyba chodzi w prawdziwym rockendrollowym graniu. Poza tym była to jedna z nielicznych w tym czasie grup autenycznie złożonych z nastolatków i grających dla nastolatków. Dla mnie utwór "Chyba umieram" z arabskim początkiem pozostanie jedną z najlepszych kompozycji pierwszej polowy lat 80-tych a po muzykę Azylu P. zawsze będę siągał z przyjemnością.



MALA MAGGIE



1. Mala Maggie (1984)
2. Twoje Zycie (1983)
3. Chyba Umieram (1983)
4. Och Lila (1983)
5. Kara Smierci (1983)
6. I Znowu Koncert (1985)
7. Nic Wiecej Mi Nie Trzeba (1985)


http://dl6.ohshare.com/v/4551549/Maggie.rar.html




NALOT (1986)



  • 1. Juz Leca
    2. Marzenie Zolwia
    3. Juz Nie Moge
    4. Nocne Zjawy
    5. Zwiedle Kwiaty
    6. Nasz Jedyny Swiat
    7. Och Alleluja!
    8. Praca I Dom
    9. Daj Mi Swoj Znak
    10. Tysiac Planet
    11. Rock'n'roll Biznes


    http://sharebee.com/7196e186

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Fajnie dajesz.Ale jest tego tyle,że chyba wszystkiego nie obrobisz.Jaka jest możliwość kontaktu z Tobą.Chcę pomóc na tyle ile będę mógł.Info na prywatę proszę dać jakieś namiary i skasować mój komentaż.Thx & enjoy...

Anonimowy pisze...

Time Out.Szkoda a mogło być ciekawie...

Piotr K. pisze...

Mój e-mail można znaleść na pierwszej stronie pod "O mnie".

Zoran Zoranowski pisze...

Dlaczego Link (ten pierwszy album) prowadzi do nikad--jest juz nieaktualny????
Ten drugi (Nalot) sciagnalem--dzieki!

Anonimowy pisze...

20 lipca w Szydłowcu,odbedzie sie koncert pod nazwą ,,Jest jeszcze na Ciebie czas,, poświęcony w calości tragicznie zmarłemu wokaliście Azylu P-Andrzejowi Siewierskiemu.Swój udział już zapowiedziały grupy TSA i Mech,które zagraja min.covery Azylu.

Anonimowy pisze...

link do pierwszej plyty nie dziala niestety, prosze o nowy link, dzieki