piątek, 27 lipca 2007

Wolf Spider

Grupa Wilczy Pająk powstała w 1985 w Poznaniu. Nazwę zaczerpnięto z "atlasu zwierząt pustynnych". Po skrystalizowaniu składu w zespole znaleźli się Leszek Szpiegiel- wokal, gitarzyści Maciej Matuszak i Piotr Mańkowski, basista Marian Przybylski oraz bębniarz Tomasz Goehs. Od marca 1985 grupa działała przy Nowotomyskim Ośrodku Kultury. W sierpniu 85 grupa występowała na "małej scenie" w Jarocinie. W grudniu tego samego roku po wygraniu okręgowych eliminacji zespół zakwalifikował się na międzywojewódzkie eliminacje do OMPP we Wrocławiu. Następnie Wilczy Pająk bierze udział w I Festiwalu muzyki Heavy Metal Metalmania'86. Następny rok niesie za sobą 20 kolejnych koncertów kapeli na terenie całej Polski m.in. Grodków, Sulęcin, chorzowska "Leśniczówka" oraz kolejna Metalmania, na której rejestruje materiał wydany na spilicie z zespołem Dragon. Po niezbyt udanym występie na pierwszej Metalmanii tym razem Wilczy Pająk dzięki znakomitemu występowi w Spodku zyskał sobie mnóstwo zwolenników, a kolejne miesiące spowodowały że bezapelacyjnie zasłużył sobie na miano najbardziej progresywnej, metalowej kapeli w Polsce- (zrealizował świetny, debiutancki album dla Klubu Płytowego Razem, zdobył trzecie miejsce w Jarocinie). Sukcesy te zaowocowały udział Wilczego Pająka w Metal Battle, będącym częścią trasy Heavy Metal Show. Po występie na Metalmanii 88 zespół zmienił nazwę na Wolf Spider i wyruszył w trase po Węgrzech u boku Rage i Running Wild. Muzycy Wolf Spider udzielali się w zaprzyjaźnionych poznańskich zespołach: Tomasz Goehs w Turbo, Leszek Szpiegiel w Non Iron, Maciej Matuszak w Gomor oraz nowy nabytek gitarzysta Dariusz Popowicz w Acid Drinkers. Po pojawieniu się w zepole Popcorna, odszedł z niego Przybylski a na gitarę basową przerzucił się Matuszak. Sporo zamieszania w spokojny żywot grupy wniosło odejście frontmana Leszka Szpigla, który wyemigrował do RFN. Z braku wokalisty zespół nie występuje na Metalmanii 89. Wkrótce do zespołu dołącza krzykacz Jacek Piotrowski i Wolf Spider rozpoczyna pracę nad nowym albumem, który miał zostać wydany w Europie Zachodniej. Między czasie belgijska wytwórnia Rumble Records umieściła utwór "Sex-shop" na składance "Metal Thunder". Materiał zarejestrowany w czerwcu 90 roku w Studiu Giełda w Poznaniu zostaje wydany już kilka miesięcy później przez wytwórnie Under One Flag jako "Kingdom Of Paranoia". Szef brytyjskiego wydania Metal Hammera Chris Weich umieścił tą płytę, jako jedną z pięciu najlepszych płyt listopada. Płyta ta, podobnie jak kolejna- Drifting In The Sullen Sea nie odniosły zbyt dużego sukcesu na muzycznym rynku. Podobie było w przypadku płyty Hue Of Evil, ostatniego osiągnięcia fonograficznego na koncie zespołu. Ostatni koncert Wolf Spider zagrał jako support przed grupą Deep Purple w 1991 roku.


"WILCZY PAJĄK" (1987)

1.Żądna ofiary twarz
2.Nocny strach
3.Memento mori
4.Książe wojny
5.Upadek imperium
6.Groźba
7.Zemsta mściciela
8.Nóź w dłoni
9.M.C.




"KINGDOM OF PARANOIA" (1990)


1.Manifestants
2.Pain
3.Black'n'Whites
4.Foxes
5.Waiting For Sense
6.Desert
7.Sickened Nation
8.Nasty - Ment
9.Survive




"DRIFTING IN THE SULLEN SEA" (1991)

1.Blind Faith
2.Liberated Woman
3.Inclined
4.My Home
5.Drifting In A Sullen Sea
6.King Of The Animals
7.Freedom
8.Black And White (Part Two)
9.Enterprising Man
10.Orphanage

"HUE OF EVIL" (1991)

1.Sex shop
2.It's only vodka
3.Sex maniacs
4.Mafia
5.Homeless children
6.Terrorists
7.Down the rain
8.Puppet
9.Verge of sanity

P.s
Tekst i linki pochodza ze strony: www.dorosledzieci.pl

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Jak dla mnie cód miód. Wielkie dzięki za Wolf Spidera.

menago pisze...

pietras ostatni wocal wilczego pająka
śpiewał jeszcze w tym roku w naszej kapeli teraz powiększa swoją opone

Hrvoje pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Metalstorm pisze...

Ostatecznie płyti są dobre, ale prvni album Wilczy pająk jest SUPER!!!

Anonimowy pisze...

pierwszy album leb urywa. mlody jestem to nie pamietam, po starszym bracie znalazlem tasme mocno podniszczona. od pajaka zaczelo sie systematyczne niszczenie mojego sluchu. pasja. szkoda ze sie rozlecialo i slad po nich zaginal...