sobota, 15 września 2007

Anarchia w głowie to początek wyzwolenia



"Żadnej satysfakcji, dużo frustracji, oto obraz mojej generacji. Żadnego celu, żadnej przyszłości, żadnej nadziei, żadnej wolności" - tak śpiewają w jednym ze swych utworów muzycy z grupy "Dezerter". Tekst jest odzwierciedleniem stanu ducha, w jakim znajdowali się młodzi ludzie w początkach lat 80., gdy w stolicy powstała nowa punkowa formacja w skladzie: „Robal” Robert Matera - gitara, voc., Krzysiek Grabowski - perkusja i „Stepa” Darek Stepnowski - bas. Po pewnym czasie dołączył Darek Hajn „Skandal” (wziął na siebie funkcję „frontmana”). Początkowo przyjęli nazwę SS-20 (od radzieckich rakiet z głowicami nuklearnymi). Zmienili ją w 1982 r. po festiwalu w Jarocinie, wskutek związanych z nią licznych problemów. W ten sposób powstał Dezerter.

W 1982 roku zespół pod nową nazwą udał się w słynną już trasę koncertową Rock Galicja z TZN Xenną i Deuterem. Niemal od początku grupa miała na pieńku z cenzurą.W 1983 r. Tonpress wydał na singlu cztery utwory Dezertera: "Szara rzeczywistość", "Wojna głupców","Spytaj milicjanta" i "Ku przyszłości". Zwłaszcza ten ostatni otwarcie krytykował ówczesny system polityczny.Była to, jak twierdzono w środowisku muzycznym, pierwsza punkowa płyta wydana na wschód od Łaby .Krazek byl sensacją nie tylko w Polsce, ale też w undergroundowych środowiskach brytyjskich i amerykańskich (tym bardziej że cenzura nakazała zniszczenie części nakładu). Burza, jaką wywołał, w pewnym sensie to potwierdzała. Cenzorzy często mieli pretensje również do nazwy, dlatego zespół niekiedy występował jako De Zerter lub The Zerter. "Spytaj milicjanta" trafiło w 1984 r. na kasetę "World Class Punk" zawierającą nagrania dwudziestu siedmiu punkowych zespołów z dwudziestu pięciu krajów. Pewne trudności z wydawaniem płyt skłoniły muzyków do założenia własnego mini-wydawnictwa: Tank Records. Jego nakładem ukazały się: kaseta „Jeszcze żywy człowiek” (z zapisem swego występu w Jarocinie '84, głośnego ze względu na ostrą sprzeczkę zespołu z organizatorami, zakończoną niemal manifestacją o charakterze antykomunistycznym punkowej części publiczności) i „Izolacja” (koncert Dezertera z Hybryd + utwory nowofalowych zespołów radzieckich). W 1985 roku ukazała się składankowa płyta „Fala”, na której obok utworów m.in.: Siekiery, Kryzysu czy Izraela znalazły się też dwie kompozycje Dezertera: „Nie ma zagrożenia” i „Plakat”.W tym samym roku za sprawą zainteresowania się muzyką zespołu przez Joe "Shithead" Keighley'a - wreszcie pojawiła się szansa na pierwszy własny album. Keighley - lider amerykańskiego D.O.A., przebywającego w Polsce pod koniec 85 roku - zabrał ze sobą taśmy, na których były utwory z EP-ki, rejestracja występu na festiwalu Jarocinie '84 i siedem nagrań z sesji radiowej '85. Album "Underground Out Of Poland" (muzycy chcieli, by zatytułowano go "Greatest Shits") ukazał się w 1987 r. nakładem punkowego fanzinu "Maximum R'n'R". W 1986 r. formację opuścił Skandal, który przestał zajmować się muzyką... potem popadł w nałóg narkotykowy i zmarł 8. 05. 1995 r. Rolę głównego wokalisty przejął R. Matera. Jako trio grupa zadebiutowała na wydanym w 1986 r. - składankowym longplayu "Jak punk to punk" ("Nas nie ma", "Uległość"). Pierwszy krajowy longplay zespołu - niezależnie od walorów muzycznych - nabrał wartości dokumentu, kiedy w wyniku ingerencji cenzury nałożono na nagrania "piknięcia" zagłuszające fragmenty tekstów. Wydawnictwo to w pięciotysięcznym nakładzie wydał w 1988 r. Klub Płytowy "Razem". Cenzura skreśliła również tytuł, który brzmiał"Kolaboracja".Mimo wszystko płyta "Dezerter" należała do największych osiągnięć polskiego punku, emanując charakterystyczną dla Dezertera zgryźliwością, cynizmem, przewrotnością. Po jednym z koncertów-happeningów, gdzie muzycy używali jako rekwizytów stosów "Trybuny Ludu",Dezerter, posądzony o namawianie do bojkotu wyborów, stał się jednym z bohaterów konferencji prasowej Jerzego Urbana (dla przypomnienia ten oblesny typ byl niedo-rzecznikiem komunistycznego rzadu). Po wydaniu "Dezertera" zespół zaczął dawać więcej koncertów. Pierwszy zagraniczny wyjazd grupy miał miejsce w 1987 r., kiedy pojechała ona do Finlandii, a potem odwiedziła jeszcze RFN, Szwajcarię, Francję, Holandię i Ukrainę. W 1989 r. ukazał się kolejny album, pierwotnie mający nosić tytuł "Kolaboracja II", ostatecznie - ze względów cenzuralnych - ponownie nazwany "Dezerter". Repertuar tego krążka opierał się na starych utworach mających zabrzmieć w sposób urozmaicony i bogaty. Nieporównywalnie lepsze wrażenie robił następny, wydany (już z nowym repertuarem) w 1990 r. album "Wszyscy przeciwko wszystkim". Teksty znów przepełniła zgryźliwa ironia, a katalog tematów podejmowanych przez zespół wydłużył się o krytykę ekspansywności Kościoła (bodaj najlepszy na płycie "Chrystus na defiladzie") i brutalizacji codziennego życia ("Bicie"). W roku następnym Dezerter własnym sumptem wydał płytkę z utworami "Dla zysku", "Ku przyszłości", "Jugosławia" i "Niewolnik", nagranymi wspólnie z wokalistką grupy Hey - Kasią Nosowską. Te same utwory trafiły na retrospektywny album "Jak powstrzymałem III wojnę światową czyli nieznana historia Dezertera" z 1994 roku, którego program objął również nagrania z pierwszych prób przed trzynastoma laty oraz wcześniej nie publikowane koncertowe wersje kompozycji z poprzednich płyt. Piotrowski, który od pewnego czasu grał także w Armii wybrał ostatecznie formację Budzyńskiego.
Na rok zastąpił go Mariusz "Zych" Zyziek (eks-Stan Zvezda, The Klaszcz), a potem Dezerter stał się duetem. R. Matera i K. Grabowski nagrali we dwóch album "Ile procent duszy?" (94) pokazując, że utrzymują formę i nadal nie brak im energii. Teksty wciąż atakowały słuchacza zgryźliwą ironią ostrzegając np. przed zgubną siłą polityki ("Uderz w politykę") i starając się wskazać sposób uniknięcia manipulacji przez polityków i media ("Jeśli chcesz zmieniać świat"). Po nagraniu albumu funkcję basisty Dezertera objął Tomasz "Toni von Kinsky" Lewandowski z Kinsky, wnosząc abstrakcyjny humor, młodzieńczą werwę i odrobinę szaleństwa. Następny album - zatytułowany "Deuter" (95) - zrodził się z inspiracji starymi utworami formacji Deuter, które zaśpiewał sam jej lider - Paweł "Kelner" Rozwadowski. Był to dobry pomysł, ponieważ wspomniane utwory - mimo zmiany sytuacji politycznej - niewiele straciły na aktualności.W roku 1996 formacja wydała album "Mam kły mam pazury" , tym razem jednak bez znaczących osiągnięć artystycznych. Nie najlepsze wrażenie tego ostatniego, w części zatarł album o przewrotnym tytule "Ziemia jest płaska" z 1998 r. W wyróżniającym się "Jezusie" W listopadzie 1998 r. grupa wystąpiła w warszawskiej Stodole na "Zielonym Festiwalu", a potem praktycznie przestała koncertować. Odchodzi Lewandowski i zespol ponownie zostaje duetem. Długo przygotowuja następną płytę, do studia wchodząc po prostu w wolnych chwilach. Płyta została nazwana "Decydujące starcie" (2001), mając stanowić jakby test na sensowność dalszego istnienia Dezertera. To starcie okazało się sukcesem duetu, choć przede wszystkim artystycznym. Grupa przedstawiła najbardziej różnorodną stylistycznie pozycję w swojej dyskografii. Obok punkowych wymiataczy w rodzaju "Pojebów" muzycy wykorzystali rytmy reggae (w "Koszmarze"), riff oparty na "Smoke On The Water" Deep Purple (w "Nikt nie mówił, że będzie lekko"), wiolonczelę (w "Umieraj powoli") i wiele sampli (m.in. saksofonu w "Koszmarze"). Owa różnorodność jeszcze wzmocniła tradycyjny przekaz słowny Dezertera. Na "Decydującym starciu" nie zagrał nowy basista grupy - znany z Hey Jacek Chrzanowski , który dołączył do grupy w drugiej połowie 2000 r. Pierwszym nagraniem Dezertera z J. Chrzanowskim okazała się "Dolina lalek", przeznaczona na album o wymownym tytule "Tribute To Kryzys". Dzięki pozyskaniu nowego basisty zespół wznowił działalność koncertową. Juz jako trio Dezreter wyrusza w trase koncertowa z Moskwą, a także bierze udział ,obok KSU, Armii i Kultu w festiwalu PRL w Warszawie i Katowicach. Po jesiennych koncertach zespół postanowił ograniczyć działania koncertowe i zająć się przygotowaniami do nagrania płyty. Dezerter wchodzi do studia pod koniec maja 2004 - a tuż przed wakacjami ukazuje się płyta "Nielegalny zabójca czasu". Znajdziemy na niej 14 utworów, dołączono też teledysk a produkcją i organizacją nagrań zajął się sam zespół.

Jeszcze żywy czlowiek (Jarocin '84) (1984)


01. Tworzycie Nowy System [3:33]
02. Salwador [2:00]
03. Nienawisc I Wojna [4:05]
04. Kto [3:13]
05. Tv Show [1:14]
07. Xxi Wiek [1:06]
08. Hans Kloss [3:38]
09. Szwindel [1:54]
10. Szara Rzeczywistosc [2:04]
11. Xx Lat Po Wojnie [3:32]
12. Nowe Wiadomosci [2:54]
13. Ze Wszystkich Stron [2:17]
14. Nie Ma Zagrozenia [2:49]
15. Poroniona Generacja [2:47]
16. Ku Przyszlosci [3:11]
17. Piosenka Z Zygzakiem [3:06]
18. Fabryka [2:44]
19. Spytaj Milicjanta [1:46]
20. Plakat [3:01]
21. Hans Kloss [2:20]
22. Rebeliant [4:17]
23. Rejestr Wariatow [1:37]
24. Wojna Glupcow [1:55]
25. Nowoczesna Ludzkosc [3:28]
26. Musisz Byc Kims [1:57]
27. Jarocin 82 [8:14]

http://rapidshare.com/files/30177992/Dezerter_-_Jarocin_84.Upload_by_Leq_.rar


Underground Out Of Poland (1987)


http://rapidshare.com/files/30135975/Dezerter_-__1987__-_Underground_out_of_Poland.by_Leq_.rar

Kolaboracja (1987)



http://rapidshare.com/files/30134075/Dezerter_-__1987__-_Kolaboracja.Upload_by_Leq_.rar


Kolaboracja II (1988)



http://rapidshare.com/files/30140202/Dezerter_-__1989__-_Kolaboracja_II.by_Leq_.rar


Dezerter - Dezerter (7" vinyl z Nosowska) (1993)

http://rapidshare.com/files/56177332/Dezreter-Nosowska.rar.html


Dezerter - Deuter (1995)



http://rapidshare.com/files/30159627/Dezerter_-__1995__-_Deuter.up_by_Leq_.rar


Ile procent duszy (1994)


http://rapidshare.com/files/30154076/Dezerter_-__1994__-_Ile_Procent_duszy.upload_by_Leq_.rar

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

kilka limków do dezertera

http://rapidshare.com/files/55508908/Dezerter_-_Wszyscy_przeciwko_wszystkim.zip
http://rapidshare.com/files/55506670/Dezerter_-_Mam_kly_mam_pazury.zip
http://rapidshare.com/files/55552169/Dezerter_-_Ziemia_jest_plaska.zip
http://rapidshare.com/files/55398985/Dezerter_-_Jak_powstrzymalem_iii_wojne_swiatowa.zip
http://rapidshare.com/files/55398147/Dezerter_-_Blasfemia.zip

RObert POland pisze...

Mimo tego, że ,,elita" cenzurą zwana non stop zwalczała w latach panowania komunizmu wszelkie zespoły które popierały wolność słowa - m. innymi Dezerter - mimo ich nawoływań ,,Nie kupujcie ich płyt"! (fajna odpowiedż muzyków na ich coverze:))to na szczęście ta muzyka przetrwała i TERAZ MOżE TYM STARYM PRYKOM CZERWONYM POKAZAć OSTREGO FAKA.
No i kto wygrał, panowie cenzorzy ? ;P Tak naprawdę, walczyliście z silniejszymi od siebie... myślę, że teraz to do was w końcu dotarło.
ROb.

Anonimowy pisze...

Jakie jest hasło do płyty "Ile procent duszy" ? Bo tocomigra nie działa.

Piotr K. pisze...

Link jest z netu dlatego moje hasło nie działa.Pierwszy rar rozpakowuje się na drugiego rara i gifa.I właśnie ten gif to mały obrazek z hasłem która brzmi
www.ajo.pl
A swoję drogą chciałem podziękować uploaderom z peb.pl bo często mi się zdarza coś sobie z tamtąd podkraść.

Anonimowy pisze...

Dezerter co by nie mówić to jednak klasyk w swoim rodzaju słucham ich od pierwszej płyty i z zachwytu wyjść nie mogę. sid72

Spekkio pisze...

------------------------------------
Teledysk: Dezerter + Kelner - Złe myśli

http://www.mediafire.com/?atzmnkgndgh
------------------------------------

Anonimowy pisze...

pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem dezertera z kaset które przywieźli starsi kumple z Jarocina82 będąc tam na gigancie.Kumpel je przegrał na swoją szpulę którą młóciliśmy non stop tak się narodziła moja Fascynacja Dezerterem.Jest rok 1987,mój pierwszy Jarocin.Czekam na swoją ukochaną kapelę i jakie wielkie rozczarowanie(Robal na tych kolanach i to beznadziejne nagłośnienie).Rok 92 i ponownie odkryłem Dezertera,a koncert jaki dali we Wrocławiu w WFF był jednym z moich najlepszych na jakim byłem.Obok Armii ,Dezerter to zespół który mocno utkwił w mym sercu.Zawsze utożsamiałem się z ich tekstami.NOWOCZESNY CZŁOWIEK NOWOCZEŚNIE SKONA Punk's not death. ArekL